RYNKI ŚWIATA W PIGUŁCE
USA: UFO czy drony?
W 2023 roku nad Arizoną amerykański F-16 został trafiony w locie przez świecący, pomarańczowo-biały obiekt. Efekt? Uziemienie maszyny wartej 63 miliony dolarów.
Nikt nie wie co to było? I to nie jest odosobniony przypadek. Z 757 incydentów wyjaśniono jedynie 49. A co z resztą, UFO?
Pewnie słyszałeś już nie raz, jakoby współczesne pole walki zmieniło się nie do poznania. Stare technologie odchodzą, a ich miejsce zajmują systemy bezzałogowe i autonomiczne. Elon Musk też dołożył swoje – krytykując zakup F-35, co wtedy wywołało spore zamieszanie.
Oczywiście UFO brzmi efektownie, ale zdrowy sceptycyzm każe raczej spojrzeć nieco bardziej przyziemnie. Amerykańscy urzędnicy wskazują, że za większość tych zdarzeń odpowiadają… drony.
I właśnie dlatego – gdy w Strategii Tytanów myślimy o ekspozycji na sektor obronny – skupiamy się na firmach, które tworzą technologię przyszłości pola walki.
Przykład? Spółka Miesiąca ze stycznia. Na dziś? Już ponad +80%.
POLSKA: “Obowiązek wyborczy” niczym… “obowiązek małżeński”
Znamy już zwycięzcę II turę wyborów prezydenckich. Być może niektórzy – jak to powiedział Tomasz Kammel w Kanale Zero – przespali całą prezydenturę Rafała Trzaskowskiego.
Inni weszli w nią (i z niej wyszli) tańcząc poloneza w siedzibie Grupy Stonewall – jak prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak.
Tak czy inaczej…
To dobry moment na obszerne podsumowanie ostatnich miesięcy od Bartosza – jego „wyborcze abecadło”.
Znajdziesz tam sporo ponadczasowych fragmentów.
Przeczytasz m.in., co Bartosz sądzi o Traderze 21, czy popiera kibolstwo, jaki związek mają wybory z… obrzucaniem się kaszanką, dlaczego w tym systemie głosowania nie ma mowy o faktycznej demokracji, oraz czemu Polska – z perspektywy inwestora – jest traktowana gorzej niż Wietnam.
I wiele, wiele więcej.
Zanim klikniesz w link (znajdziesz go poniżej), zostawię Ci jedno — trochę kontrowersyjne – porównanie: mówienie o „obowiązku wyborczym” jest jak mówienie o „obowiązku małżeńskim”.
Wybory i inwestowanie mają wspólny mianownik: robisz to, bo chcesz i wiesz, dlaczego to robisz.
A jeśli głosujesz (albo inwestujesz) z obowiązku – to może lepiej sobie to odpuść.
Bo gdy zrozumiesz, dlaczego to robisz (i jakie możesz mieć z tego korzyści), to nikt nie będzie musiał Cię do niczego zmuszać. I tym bardziej nie będzie musiał nazywać tego „obowiązkiem”.
Dalsza część Migawki Rynku w pełnym wydaniu!
KRYPTO RAPORT W PIGUŁCE
ALTCOINY: Majowa “Spółka Miesiąc”
W tym tekście chciałbym podzielić się z Tobą fragmentem najnowszego (majowego) Raportu Spółka Miesiąca – absolutnie wyjątkowego i innego od poprzednich 15 (!).
I nie chodzi o to, że analizujemy w nim kryptowalutę!
Przy okazji mam nadzieję, że subskrybentów, którzy jeszcze go nie przeczytali, skłoni to do nadrobienia zaległości.
Oto obiecany fragment:
Dalsza część Migawki Rynku w pełnym wydaniu!
RYNKOWA REFLEKSJA
Te spółki zarobią na polskiej elektrowni (przypadkowe wzrosty na GPW)!
W tekście z 7 czerwca 2024 roku pt. „Czy jako kraj osiągnęliśmy już maksymalny dla nas poziom rozwoju?” pisałem, że „wiceminister klimatu i środowiska Urszula Zielińska przyznała podczas wystąpienia (w stolicy Niemiec właśnie), że budowa polskich elektrowni atomowych jest opóźniona. Pierwsza ma zostać uruchomiona dopiero w połowie lat 40.”
Tymczasem we wtorek Donald Tusk ogłosił, że 60 miliardów złotych z budżetu trafi do polskich firm, które wezmą udział w budowie pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce.
W grze są m.in. Mostostal Kraków, Ferrum i Famak (pełna lista w źródle poniżej). Celem ma być wsparcie krajowego przemysłu i wyrobienie sobie pozycji przy atomowym torcie. I to nie tylko w Polsce, bo Amerykanie z Westinghouse zamierzają budować też reaktory m.in. w Szwecji, Bułgarii czy na Słowacji.
Przypomnijmy na marginesie: Słowacy właśnie budują drugą elektrownię jądrową. Powstaje w Jaslovskich Bohunicach, z mocą do 1200 MW. To dwa razy więcej niż obecna jednostka w Mochovcach. Łącznie mają pokrywać ponad połowę zapotrzebowania kraju na energię.
Wracając do Polski, całość inwestycji ma kosztować 192 miliardy złotych. Pierwszy reaktor ma ruszyć w 2036 roku – to o prawie dekadę szybciej niż wynikało z wcześniejszych zapowiedzi, przedwyborczy cud?
Dla wielu „atom na Pomorzu” nadal brzmi jak science fiction. Ale według słów premiera środki już są uruchamiane, a wybrane spółki zaczynają nowy rozdział.
I to jest najciekawsze z punktu widzenia inwestora!
Infrastruktura, energetyka, komponenty – to nie są sektory, które grzeją social media. Ale jeśli ktoś twierdzi, że nie ma w nich potencjału, powinien spojrzeć na wykres Mostostalu z ostatnich miesięcy. I na wykres… Feerum.
Tutaj warto się zatrzymać, bo – UWAGA – Feerum to firma z branży rolniczej.
Tym samym rozumiem Cię, jeśli zadajesz sobie właśnie pytanie skąd wzrosty tej spółki!
Są one wynikiem pomyłki!
Część inwestorów uznała, że to właśnie ta spółka jest beneficjentem – pomylili jej nazwę z ogłoszoną firmą Ferrum, która akurat nie jest notowana na giełdzie!
Rynek od dawna jest mieszanką emocji i prób przewidywania przyszłości. Oczywiście, fundamenty i dane mają znaczenie.
Ale kiedy od 30 lat tylko słyszymy o atomie i nic z tego nie wynika, to trudno inaczej uzasadnić taką reakcję rynku. Szczególnie, że zapowiedź pojawiła się na kilka dni przed II turą wyborów prezydenckich.
I przy okazji odsłania jego emocjonalne rozchwianie.
Nie popełniaj tego błędu!
Sprawdź dokładnie, o jakich spółkach mówił Donald Tusk.
Link w źródle poniżej.
Dalsza część Migawki Rynku w pełnym wydaniu!