SPIS TREŚCI
- TL;DR
- Najważniejsze informacje
- DLACZEGO W OGÓLE WYCHODZIĆ MYŚLĄ POZA USA I BIG TECH
- POLSKA I CEE – NIEDOCENIENI BENEFICJENCI NOWEJ GEOPOLITYKI
- JAPONIA – STARY GRACZ WRACA DO GRY W NOWEJ KONFIGURACJI
- INDIE, WIETNAM I ASEAN – „NUDNE” STORY INDUSTRIALIZACJI I DEMOGRAFII
- JAK TO POŁĄCZYĆ W JEDNYM PORTFELU – LOGIKA SATELITÓW WZROSTOWYCH MPB
TL;DR
Najważniejsze informacje
- USA łączą dziś: wysoki dług publiczny, wyceny akcji w górnych decylach historycznych (w tym wskaźnik CAPE powyżej średniej długoterminowej) oraz ogromną koncentrację indeksów w kilku spółkach technologicznych [dane: IMF, Shiller CAPE, S&P Dow Jones].
- Polska i region CEE są beneficjentami near‑shoringu, integracji z UE i NATO oraz konwergencji dochodowej wobec Europy Zachodniej, przy wciąż niższych wycenach giełdowych [OECD, EBC, lokalne domy maklerskie].
- Japonia po dekadach deflacji doświadcza umiarkowanej inflacji, wzrostu płac i reform ładu korporacyjnego, a jej spółki są kluczowymi dostawcami rozwiązań z zakresu robotyki i automatyzacji [BOJ, Nomura, Goldman Sachs].
- Indie, Wietnam i wybrane kraje ASEAN (Indonezja, Malezja, Tajlandia) korzystają na demografii, industrializacji oraz przenoszeniu części produkcji z Chin (China+1) [World Bank, IMF].
- Z punktu widzenia inwestora podejście MPB sugeruje: zachować ekspozycję na USA i AI, ale nie budować całego portfela wyłącznie na jednym, zadłużonym i wysoko wycenionym rdzeniu, tylko dołożyć „satelity wzrostowe” w krajach, gdzie potencjał nie jest jeszcze w pełni wyceniony.
DLACZEGO W OGÓLE WYCHODZIĆ MYŚLĄ POZA USA I BIG TECH
- dług publiczny USA wynosi ponad 120% PKB, a projekcje Congressional Budget Office pokazują jego dalszy wzrost w kolejnych dekadach, jeśli nie zmieni się polityka fiskalna [CBO Long-Term Budget Outlook],
- wskaźniki wycen, takie jak Shiller CAPE dla S&P 500, od lat znajdują się powyżej długoterminowej średniej, sygnalizując, że amerykański rynek akcji jest bliżej „drogo” niż „tanio” [dane: Robert Shiller, multpl.com],
- coraz większa część kapitalizacji i wyników indeksów skupia się w kilku nazwach (tzw. „Magnificent 7”: Alphabet, Amazon, Apple, Meta, Microsoft, NVIDIA, Tesla) – co prowadzi do dużej koncentracji ryzyka w wąskiej grupie spółek [S&P Dow Jones Indices].
POLSKA I CEE – NIEDOCENIENI BENEFICJENCI NOWEJ GEOPOLITYKI
- należą do Unii Europejskiej, co zapewnia dostęp do jednolitego rynku i funduszy strukturalnych,
- w większości są członkami NATO, co w aktualnej sytuacji geopolitycznej ma znaczenie zarówno militarnie, jak i inwestycyjnie,
- oferują niższe koszty pracy niż Europa Zachodnia przy relatywnie wysokiej jakości kapitału ludzkiego (inżynierowie, IT, sektor usług biznesowych).
- stają się naturalnym zapleczem produkcyjnym i usługowym dla Niemiec, Skandynawii i innych krajów UE,
- korzystają na przenoszeniu części produkcji z Azji z powrotem bliżej Europy,
- są miejscem lokowania centrów usług wspólnych, IT i R&D (dane: raporty ABSL, OECD).
- notują niższe wskaźniki P/E i P/BV niż rynki Europy Zachodniej i USA,
- są bardziej zorientowane na sektory „starej gospodarki” (banki, przemysł, surowce, energetyka, infrastruktura),
- mają rosnący, ale wciąż niewielki udział spółek technologicznych i wzrostowych.
- dyskonto wycen wobec rynków rozwiniętych utrzymuje się mimo solidnych fundamentów macro (wzrost PKB, poziom zadłużenia) [MSCI / lokalnych analiz],
- część tego dyskonta wynika z „percepcyjnego” ryzyka regionu, częściowo z mniejszej płynności.
JAPONIA – STARY GRACZ WRACA DO GRY W NOWEJ KONFIGURACJI
- inflacja w Japonii wróciła z terytorium deflacyjnego w okolice 2%,
- płace nominalne zaczęły rosnąć,
- Bank Japonii sygnalizuje odejście od ekstremalnie luźnej polityki (ujemne stopy, agresywne zakupy aktywów) [raporty BOJ, „Outlook for Economic Activity and Prices”].
- japońska gospodarka wchodzi w fazę bardziej „normalną”: z umiarkowaną inflacją i rosnącymi płacami,
- sektor korporacyjny musi bardziej dbać o efektywność kapitałową, a nie tylko o przetrwanie w deflacji.
- tokijska giełda i regulatorzy wprowadzają presję na poprawę ROE i efektywności wykorzystania kapitału,
- rośnie udział buybacków i dywidend jako elementu polityki spółek,
- inwestorzy zagraniczni wracają do japońskich akcji, widząc relatywnie atrakcyjne wyceny względem USA i Europy [analizy Goldman Sachs, Nomura, JPMorgan].
- jest jednym z głównych dostawców robotyki przemysłowej, automatyki, maszyn i komponentów dla fabryk,
- w świecie post‑covidowej przebudowy łańcuchów dostaw i rosnących kosztów pracy (oraz niedoboru pracowników) to właśnie automatyzacja i robotyzacja są kluczowe dla utrzymania konkurencyjności.
- AI i automatyzacja nie zastąpią całej pracy ludzkiej,
- ale będą krytyczne dla utrzymania produktywności w obliczu starzejących się społeczeństw (Japonia jest tu skrajnym przypadkiem, ale trend dotyczy też Europy i części Azji) [OECD, raporty demograficzne].
INDIE, WIETNAM I ASEAN – „NUDNE” STORY INDUSTRIALIZACJI I DEMOGRAFII
- wzrost PKB w przedziale 6–7% rocznie w wielu ostatnich latach, często powyżej dynamiki Chin [IMF World Economic Outlook],
- duża, młoda populacja (ponad 1,4 mld ludzi, mediana wieku ~28 lat),
- gwałtowny rozwój infrastruktury cyfrowej: system UPI, cyfrowe ID (Aadhaar) i platformy e‑governance.
- rosnące inwestycje w infrastrukturę fizyczną (drogi, kolej, energetyka),
- polityki „Make in India”, zachęcające do lokowania produkcji w Indiach,
- rozwój sektora IT, BPO i usług dla biznesu na skalę globalną.
- globalne koncerny (elektronika, tekstylia, AGD) przenoszą część produkcji z Chin do Wietnamu,
- koszty pracy są niższe niż w Chinach, a położenie geograficzne sprzyja integracji z regionalnymi łańcuchami dostaw,
- rząd prowadzi stosunkowo pragmatyczną politykę gospodarczą, otwierając się na inwestycje zagraniczne [World Bank „Vietnam Development Report”].
- stabilny wzrost PKB powyżej 5–6% rocznie przez wiele lat,
- rosnący eksport dóbr przemysłowych i elektroniki,
- stopniową poprawę wskaźników rozwoju społecznego.
- mają bogate zasoby naturalne (Indonezja – nikiel, węgiel, metale; Malezja – ropa i gaz),
- dysponują młodymi populacjami,
- rozwijają rynki wewnętrzne z rosnącą klasą średnią.
- region ten ma potencjał, by być jednym z motorów wzrostu w Azji Południowo‑Wschodniej,
- ale jednocześnie jest narażony na ryzyka polityczne, walutowe i surowcowe.
- to raczej obszar na mniejszą, świadomą ekspozycję,
- najlepiej poprzez dywersyfikowane instrumenty (ETF‑y, fundusze),
- niż na wybieranie pojedynczych tematów „all‑in”.
JAK TO POŁĄCZYĆ W JEDNYM PORTFELU – LOGIKA SATELITÓW WZROSTOWYCH MPB
- zachowaniu ekspozycji na rdzeń globalnej gospodarki,
- jednoczesnym dobudowaniu „satelitów wzrostowych” w regionach, gdzie: wzrost gospodarczy jest realny (konwergencja, industrializacja, demografia), wyceny nie są w górnych 10% historycznej skali, zadłużenie państwa nie jest jeszcze w czerwonej strefie.
- rdzeń portfela – globalne DM (USA, Europa, Japonia) + quality + real assets,
- satelity wzrostowe – Polska/CEE, Japonia (jako „re-rating story”), Indie, Wietnam, wybrane ASEAN,
- opcjonalność – mała część portfela w hyper‑stocks i sektorach najbardziej ryzykownych (frontier tech, AI‑pure‑plays) – ale tylko jako komponent wysokiego ryzyka.





