SPIS TREŚCI

Ukazał się kolejny już Raport Spółka Miesiąca (nr 27) – kwiecień 2026 roku. Czas na drugą spółkę z GPW (poprzednia jest już na plusie ponad 115%!).

W dzisiejszym wydaniu Migawki…

W „Rynkach Świata w Pigułce” przeczytasz:

  • Korea wystrzeliła. 2 spółki i MEGATREND!
  • Nvidia kupuje (7 spółek) za 15 mld USD
  • Z polskiej szkoły do Doliny Krzemowej – dzięki…
  • AI jak inwestor? 12,5% portfela w TĘ spółkę!
  • Musk chce (własnych) półprzewodników
  • Robotaxi (od gigantów) wjeżdża do Polski

Z „Krypto Raportu w Pigułce” dowiesz się:

  • Morgan Stanley konkurencją dla giełd krypto
  • AI potrzebuje blockchaina!

Rynkową Refleksję zaczniemy od tekstu pt. “ETF kluczowy dla AI?”.

Przyjrzymy się nowej obsesji Wall Street – i nowemu funduszowi DRAM ETF, który zebrał 5 mld USD w niecały miesiąc od debiutu i urósł o ok. 70%. Przy tych doniesieniach Nvidia zaczyna wyglądać jak „stary news”.

Dowiesz się, dlaczego fundusz ten bije rekordy popularności, dlaczego procesory AI są bezużyteczne bez swojej „pamięci”.

Druga Rynkowa Refleksja nosi tytuł “Kiedy tanio to… za drogo (cena to NIE wartość)”.

Największą przewagą inwestora nie jest kapitał. Nawet nie doświadczenie. Tylko wiedza i umiejętność oddzielania ceny od wartości.

Tak łatwo te dwa pojęcia ze sobą pomylić. A wystarczy wiedza o kilku aspektach analizy fundamentalnej, o których przeczytasz w tej Rynkowej Refleksji, by nie dać się złapać w inwestycyjną pułapkę!

Udanej lektury!

Krzysztof Raczek

RYNKI ŚWIATA W PIGUŁCE

AZJA: Korea wystrzeliła. 2 spółki i MEGATREND!

Koreański Kospi urósł w tym roku o ponad 80%, regularnie bijąc kolejne historyczne maksima. 

To skala, obok której trudno przejść obojętnie – zwłaszcza że mówimy nie o małym, egzotycznym rynku, ale o jednej z ważniejszych giełd Azji. W praktyce taki ruch oznacza, że kapitał bardzo mocno przestawił się na JEDEN konkretny kierunek i dziś wycenia ten rynek zupełnie inaczej niż jeszcze kilka miesięcy temu.

W tle oczywiście widać spółki korzystające na boomie wokół AI i półprzewodników – które wydają się wyznaczać nowy trend. Jakie? Wystarczy spojrzeć na skład indeksu: Samsung Electronics i SK Hynix ważą razem ponad 42% Kospi.

Ale sam rozmiar tego rajdu pokazuje przede wszystkim, jak potężne potrafią być przepływy pieniędzy, gdy rynek uzna dany kraj za jednego z głównych beneficjentów nowego trendu.

Więcej o przyczynach tych wzrostów i całym ich tle znajdziesz w dzisiejszej, poniższej Rynkowej Refleksji!

Źródło dostępne jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!

USA: Nvidia kupuje (7 spółek) za 15 mld USD

O zakupach Nvidii pisałem całkiem niedawno, bo 16.03.26 r. w tekście “USA: Nvidia inwestuje w te 2 spółki” oraz 13.04.26 r. “NVIDIA i… Marvell”.

Jednak to zaledwie ułamek inwestycji Nvidii. Spółka ta wydała już w tym roku ponad 15 mld USD na udziały w 7 spółkach, pokazując bardzo wyraźnie, że nie chce już tylko korzystać na boomie AI, ale chce też układać go pod siebie. To wygląda jak budowanie wpływu na kolejne warstwy całego ekosystemu.

Wśród tych ruchów (poza wspomnianymi powyżej) widać m.in. takie nazwy jak CoreWeave czy Corning, ale najważniejsze jest tu coś innego. Nvidia przestaje być wyłącznie firmą od chipów, a coraz bardziej przypomina gracza, który obstawia również infrastrukturę, łączność i zaplecze potrzebne do dalszego skalowania AI.

Interesuje Cię pełna lista spółek? Znajdziesz je w linku źródłowym!

Źródło dostępne jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!

 

WIEDZA: Z polskiej szkoły do Doliny Krzemowej – dzięki…

Tym razem coś z kategorii bardzo, bardzo pozytywna ciekawostka!

Netflix zapowiedział film inspirowany historią Ryszarda Szubartowskiegopolskiego nauczyciela, którego uczniowie trafiali później m.in. do OpenAI i współtworzyli technologie z samego centrum Doliny Krzemowej.

To właśnie pod jego okiem rozwijali się m.in. Jakub Pachocki, dziś Chief Scientist w OpenAI, czy Szymon Sidor, jeden z inżynierów pracujących przy modelach GPT. Przez lata jego podopieczni zdobyli dziesiątki medali i zbudowali imponującą ścieżkę od polskiej edukacji do światowego topu technologii.

To jedna z tych historii, które dobrze pokazują, że za rozwojem największych technologii świata bardzo często stoją ludzie, o których praktycznie nic nie wiemy. Przez lata jego podopieczni zdobywali wyróżnienia, a później współtworzyli rozwiązania rozwijane przez firmy z absolutnego topu.

Ale myślę, że dla uważnych czytelników Migawki Rynku nie jest to zaskoczeniem – sprawdź np. tekst z 06.04.26 r. “OpenAI Polakami stał”.

Źródło dostępne jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!

 

RYNEK: AI jak inwestor? 12,5% portfela w TĘ spółkę!

Na X działa profil w 100% prowadzony przez AI. Co najważniesze, jest on poświęcony inwestowaniu – a jego ostatnie ruchy są absolutnie fascynujące (zachęcam do wejścia w link źródłowy, tam znajdziesz całe portfolio)!

Sztuczna inteligencja buduje własny portfel i sprawdza, czy potrafi pobić rynek. Obecnie jego największą pozycją jest (z wagą aż 12,4%)… (…)

Ten news (wraz z linkiem źródłowym) dostępny jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!

 

USA: Musk chce (własnych) półprzewodników

Elon Musk znalazł się wśród członków amerykańskiej wizyty w Chinach. Być może przy okazji podpatrzył tam jedną z wielu chińskich gigafabryk – bo sam zamierza taką wybudować!  

SpaceX ma proponować 55 mld USD na start pod budowę ogromnego kompleksu półprzewodnikowego w Teksasie, a w kolejnych etapach skala projektu może wzrosnąć nawet do 119 mld USD

W grze są Tesla, (…)

Ten news (wraz z linkiem źródłowym) dostępny jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!

 

POLSKA: Robotaxi (od gigantów) wjeżdża do Polski

Jeszcze w 2026 roku w Polsce mogą ruszyć pierwsze testy autonomicznych taksówek. Do tematu przymierza się m.in. Eternis, współpracujący z platformami takimi jak Uber i Bolt, a rynek wyraźnie czeka już nie na samą technologię, tylko na moment, w którym pozwolą na nią przepisy i infrastruktura.

Uber mówi już o milionach autonomicznych przejazdów rocznie na swojej platformie i zapowiada dostępność takich usług w co najmniej 15 miastach na świecie do końca tego roku (w kontekście tej spółki zachęcam do przeczytania tekstu z 08.09.25 r. “Uber na tory?”).

(…)

Ten news (wraz z linkiem źródłowym) dostępny jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!

KRYPTO RAPORT W PIGUŁCE

RYNEK: Morgan Stanley konkurencją dla giełd krypto

W 2017 roku analitycy Morgan Stanley pisali, że „prawdziwa wartość Bitcoina może wynosić zero”. 

Dziś ten sam gigant nie tylko świętuje bardzo udany start własnego ETF-u na BTC, ale idzie jeszcze dalej i uruchamia dla milionów klientów swoją platformę do handlu kryptowalutami o nazwie E*Trade.

Tym samym największy bank inwestycyjny świata staje do rywalizacji z… giełdami kryptowalut.

I chyba właśnie tak najczęściej wygląda historia rynku. Najpierw wielkie instytucje coś wyśmiewają, potem to ignorują, a na końcu budują na tym własny produkt i pobierają prowizję. I raczej nie dlatego, że ktoś uwierzył w ideę, ale dlatego, że zobaczyły popyt.

Źródło dostępne jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!

 

WIEDZA: AI potrzebuje blockchaina!

Podczas konferencji Bitcoin 2026 CEO Tethera Paolo Ardoino zwrócił uwagę na coś, co już obecnie może dla wielu osób brzmieć jak… oczywistość. Ale też tak wiele osób zdaje się to ignorować!

Jeśli przyszłość ma oznaczać biliony codziennych płatności wykonywanych przez miliardy ludzi i agentów AI, to obecna infrastruktura finansowa po prostu tego nie udźwignie. Dlatego jego zdaniem rozwiązania takie jak (…)

Ten news (wraz z linkiem źródłowym) dostępny jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!

RYNKOWA REFLEKSJA

ETF kluczowy dla AI?

W dzisiejszej Rynkowej Refleksji przyjrzymy się nowej obsesji Wall Street – i nowemu funduszowi DRAM ETF, który zebrał 5 mld USD w niecały miesiąc od debiutu i urósł o ok. 70%. Przy tych doniesieniach Nvidia zaczyna wyglądać jak „stary news”. 

Dowiesz się, dlaczego fundusz ten bije rekordy popularności, dlaczego procesory AI są bezużyteczne bez swojej „pamięci”, jak rynek desperacko szuka nowych fundamentów hossy, gdy wyceny gigantów dotarły do sufitu oraz dlaczego czas na zarobienie największych pieniędzy dopiero przed nami…

To tekst o tym, jak kapitał przepływa od „mózgu” (chipów) przez „paliwo” (energię) aż po „krwioobieg” nowoczesnej technologii.

Większość z nas rozumie, że bez infrastruktury nie ma przyszłości. Jednak większość społeczeństwa wciąż postrzega AI jako cyfrową sztuczkę, taką zabawkę, nie widząc gigantycznej, fizycznej maszynerii, która musi stać za każdym wygenerowanym zdaniem czy obrazem. 

W skrócie: IGNORANCJA – trochę jak z zakazem kryptowalut (“Kryptowaluty? 33,9% Polaków (i Kaczyński) chce ZAKAZU! “)

Ale wróćmy tam, gdzie obecnie przenosi się uwaga inwestorów – fundusz Lucky Friday DRAM ETF (DRAM). Mówi się, że to zakład o to, co jest największym wąskim gardłem dzisiejszej rewolucji. Jeszcze niedawno wszyscy rzucali się na „kilofy i łopaty”, czyli np. procesory od Nvidii. Potem przyszła faza na energię – zrozumieliśmy, że centra danych to nienasycone potwory pożerające prąd (pamiętasz mój tekst z 12.01.26 r. pt.Serwerownia serwerowni nierówna (centra danych AI)” ). 

Teraz jednak idziemy krok dalej. Okazuje się, że najszybszy procesor świata jest jak sportowe auto w korku, jeśli nie posiada pamięci HBM (High Bandwidth Memory) o gigantycznej przepustowości.

Stąd też wzrosty tego funduszu. Popyt na pamięć DRAM w serwerach AI jest kilkukrotnie wyższy niż w tradycyjnych komputerach. Inwestorzy rzucili się na spółki takie jak Micron, Samsung czy SK Hynix, bo one zapewniają„płynność danych”. 

Fundusz DRAM pozwala ograć ten trend bez konieczności wybierania konkretnego zwycięzcy, co w tak dynamicznym sektorze jest dla wielu zbawienne. To wciąż bardzo aktywny wybór do portfela, ale nieco pasywny…

Ta sytuacja doskonale obrazuje, jak rynek poszukuje nowych fundamentów. Kiedy wyceny producentów chipów i spółek energetycznych rosną, kapitał zaczął szukać czegoś, co wciąż jest niezbędne, a jeszcze nie zostało w pełni wycenione pod scenariusz absolutnej dominacji AI – na czym da się zarobić (jeszcze) więcej. Absolutnie warto odnotować proces: najpierw kupujemy „obietnicę” (software), potem „mózg” (hardware), następnie „paliwo” (energię), a na końcu „fundamenty” (infrastrukturę i pamięć).

I tutaj warto zapamiętać, że sukces nie polega na kupowaniu tego, co już urosło o 1000%, ale na zrozumieniu, który element tej skomplikowanej układanki zostanie dostrzeżony jako następny. (Co nie oznacza, żeby nie kupować akcji, które urosły.)

Dziś jest to pamięć operacyjna, jutro może to być chłodzenie cieczą lub optyczne przesyłanie danych. Grunt to nie dać się zamknąć w przekonaniu, że hossa AI to jedna spółka. To ekosystem, który nie wybacza braku „pamięci” – zarówno tej krzemowej, jak i Twojej, inwestorskiej, o tym, że każda rotacja ma swój koniec.

Co jednak najciekawsze – już wiele razy spotkałem się z twierdzenie, że czas na zarobienie NAJWIĘKSZYCH PIENIĘDZY przed nami – dopiero “następne Mety, Google i X” (aplikacje) będą prawdziwym eldorado dla inwestorów.

Źródło dostępne jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!

 

W Rynkowej Refleksji pt. “Kiedy tanio to… za drogo (cena to NIE wartość)” przeczytasz:

Im dłużej obserwuję rynek, inwestorów i to jakie podejmują decyzję, tym bardziej utwierdzam się w jednym przekonaniu: największą przewagą inwestora nie jest kapitał. Nawet nie doświadczenie. Tylko wiedza i umiejętność oddzielania ceny od wartości

Tak łatwo te dwa pojęcia ze sobą pomylić. A wystarczy wiedza o kilku aspektach analizy fundamentalnej, o których przeczytasz w tej Rynkowej Refleksji, by nie dać się złapać w inwestycyjną pułapkę! 

W czasie hossy inwestorzy potrafią płacić absurdalne mnożniki za spółki, które „mają opowieść”, modny sektor albo sztuczną inteligencję w prezentacji dla akcjonariuszy. W czasie bessy te same mechanizmy działają w drugą stronę – spółki tanieją nie dlatego, że ich biznes przestał istnieć, ale dlatego, że rynek chwilowo przestał wierzyć w przyszłość.

I właśnie wtedy pojawia się największa pułapka: niska cena zaczyna wyglądać jak okazja. Pojawia się myślenie: “żeby wróciło, to musi urosnąć 100, 200, 1000 procent” i w oczach takiego nieszczęśnika możemy zobaczyć, niczym w kreskówkach, zielony symbol dolara.

(…)

Powyższy fragment pochodzi z Rynkowej Refleksji, dostępnej (wraz z linkami źródłowymi) wyłącznie w płatnej wersji Migawki Rynku!

 

Materiały źródłowe:

dostępne wyłącznie w Migawce Rynku Premium!