W dzisiejszym wydaniu Migawki…

W „Rynkach Świata w Pigułce” przeczytasz:

  • Najpierw państwo, potem Ty. Wstydliwy rekord…
  • 100 tys. $ (miesięcznie) za ruchy Trumpa?
  • Koniec chirurgów? Musk podaje termin
  • WIG20 pobił rekord. Po 19 latach!
  • Bezos sprzedaje akcje Amazon. I co z tego?
  • Prawie bilion USD na chipy

Z „Krypto Raportu w Pigułce” dowiesz się:

  • All in na ETH?
  • Bitcoin spada, górnicy rosną?

Rynkową Refleksję zaczniemy od tekstu pt. “Co ma poczta do AI i centrów danych?”.

We Włoszech państwowy operator pocztowy Poste Italiane postanowił przejąć Telecom Italia za około 13,5 miliarda euro. Na pierwszy rzut oka można odnieść wrażenie, że jest to klasyczna konsolidacja rynku telekomunikacyjnego, jednak bardzo szybko okazuje się, że telefonia stanowi tutaj jedynie środek do osiągnięcia znacznie ambitniejszego celu

Druga Rynkowa Refleksja nosi tytuł Masz akcje Żabki? Przeczytaj!”. 

Z początku myślałem, że tekst ten będzie miał krótką formę, ale… wokół Żabki w ostatnich dniach zrobiło się naprawdę gorąco (i nie chodzi o falę upałów).

Mamy potężne przejęcie, ustawionych głównych akcjonariuszy i… tajemniczą awarię, która nagle zaczęła rozdawać klientom pieniądze. Zbieg okoliczności? Nawet jeśli tak, to dla inwestorów płynie z tego bardzo konkretna lekcja.

Udanej lektury!

Krzysztof Raczek

RYNKI ŚWIATA W PIGUŁCE

POLSKA: Najpierw państwo, potem Ty. Wstydliwy rekord…

Gratulacje! Właśnie masz za sobą pierwszy miesiąc w tym roku, podczas którego pracowałeś i zarabiałeś dla siebie! 

W 2026 roku Dzień Wolności Podatkowej wypadł dopiero… wczoraj, 9 lipca. W praktyce oznacza to, że statystyczny Polak przez 190 dni (!) pracował na podatki, składki i inne daniny, a dopiero potem zaczął zarabiać „dla siebie”. To najpóźniejsza taka data w historii tego pomiaru i bardzo czytelny sygnał, że fiskalny ciężar w Polsce po prostu rośnie.

Oczywiście to wskaźnik symboliczny, a nie dosłowne wyliczenie dla każdego. Jedni odczuwają go mocniej, inni słabiej, ale kierunek jest ten sam: coraz większa część dochodu znika, zanim trafi do naszego portfela. Myślę, że odczuwa to większość z nas: mimo wzrostu pensji (przynajmniej u sporej ilości Polaków) wcale nie czujemy się bogatsi – i jak widzisz nie chodzi tylko o inflację.

To oznacza mniej pieniędzy na oszczędności, inwestowanie i zwykłą konsumpcję.

Jeśli ten trend się utrzyma, to coraz więcej osób zacznie zadawać sobie nie pytanie, ile zarabia, ale ile z tego naprawdę zostaje. Nie mówiąc już o najważniejszym: ile realnie jesteśmy w stanie zainwestować.

Źródło dostępne jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!

 

USA: 100 tys. $ (miesięcznie) za ruchy Trumpa?

Truth Social, czyli platforma medialna Donalda Trumpa, ma oferować inwestorom płatny dostęp do specjalnego API, które daje szybszy dostęp do wpisów najważniejszych użytkowników – w tym samego prezydenta USA. Cenat to nawet 100 tys. USD miesięcznie. 

I w sumie się zastanawiam, czy to aż tak drogo… Jednak mówimy o wpisach człowieka, którego komunikaty potrafią poruszać rynkami.

Oczywiście określenie “grupka sygnałowa”, to tylko moja ironia. Firma tłumaczy, że chodzi tylko o „najszybszy dostęp do publicznie dostępnych danych”. Warto przypomnieć, że Trump jest największym udziałowcem spółki stojącej za Truth Social. 

Rynek nie jest efektywny. Dziś, przy tak wielu algorytmach, botach, agentach AI przewaga liczona w sekundach, a czasem nawet milisekundach, może być warta miliony. Jeśli część inwestorów dostaje szybciej informacje od urzędującego prezydenta, to trudno udawać, że nie tworzy się tu nierównego dostępu do informacji.

Dlatego na koniec chcę przypomnieć Rynkową Refleksję z 05.05.2025 roku “Tak inwestują politycy – możemy to śledzić!”.

Źródło dostępne jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!

 

WIEDZA: Koniec chirurgów? Musk podaje termin

Elon Musk twierdzi, że w ciągu kilku lat roboty mogą wykonywać operacje lepiej i taniej niż chirurdzy. W jego wizji humanoidalne roboty Tesla Optimus miałyby zwiększyć dostępność leczenia, obniżyć koszty i sprawić, że opieka zdrowotna na bardzo wysokim poziomie stanie się dostępna dla znacznie większej liczby ludzi.

I myślę, że jest w tym sporo racji, ale… warto oddzielić kierunek od terminu. Sam trend automatyzacji (także medycyny) jest jak najbardziej realny. Pisałem na ten temat choćby 27.04.2026 roku w tekście “Front bez ludzi. Autonomiczna wojna?”, czy też w Rynkowej Refleksji z 09.03.2026 roku pt. “Roboty humanoidalne? Chiny rozdają karty”.

Wracając, roboty chirurgiczne już dziś są wykorzystywane w szpitalach, a AI może pomagać w diagnostyce, analizie obrazów czy planowaniu leczenia. Problem w tym, że czym innym jest wsparcie lekarza, a czym innym pełne zastąpienie chirurga przy stole operacyjnym. Do tego dochodzi pytanie, kto odpowiada za błąd robota: producent, szpital, programista czy lekarz nadzorujący zabieg?

Jednak AI i robotyka będą coraz mocniej zmieniać świat, także ten medyczny! Natomiast z samymi  terminami warto być ostrożnym.

Źródło dostępne jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!

 

POLSKA: WIG20 pobił rekord po 19 latach!

I znów Polska! WIG20 w trakcie poniedziałkowej sesji przebił poziom 3963 pkt, ustanawiając nowy historyczny rekord. Poprzedni szczyt pochodził jeszcze z października 2007 roku, więc mówimy o pełnoletnim rekordzie, i to z naddatkiem. Główny indeks największych spółek potrzebował aż 19 lat, żeby wrócić na nowe maksima.

Jednak odnotujmy, że WIG20 jest indeksem cenowym, czyli nie uwzględnia (…)

Rekord WIG20 cieszy, ale warto spojrzeć trochę szerzej. Według mnie istnieje (…)

Ten news (wraz z linkiem źródłowym) dostępny jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!

 

WIEDZA: Bezos sprzedaje akcje Amazon. I co z tego?

Jeff Bezos zgłosił sprzedaż 15 mln akcji Amazona o wartości około 4,07 mld USD. Transakcja ma dotyczyć sprzedaży z 3 sierpnia 2026 roku. Brzmi jak duży news, bo kwota jest ogromna, ale warto zachować proporcje…

(…)

Ten news (wraz z linkiem źródłowym) dostępny jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!

 

RYNEK: Prawie bilion USD na chipy

Nieco starszy news, ale na tyle ważny, że trzeba o nim wspomnieć…

Samsung i SK Hynix mają podpisać z amerykańskimi gigantami technologicznymi pięcioletnie umowy na dostawy chipów dla AI o wartości aż 950 mld USD. To kwota, która dobrze pokazuje, gdzie toczy się wyścig sztucznej inteligencji.

Największą część ma wziąć (…)

(….)

Ten news (wraz z linkiem źródłowym) dostępny jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!

KRYPTO RAPORT W PIGUŁCE

ALTCOINY: All in na ETH?

BitMine Toma Lee dołożyło kolejne 150 tys. ETH do stakingu, czyli około 278 mln USD. Po tej transakcji firma ma już zablokowane ponad 5 mln ETH, warte według obecnych wycen około 9,4 mld USD. 

To aż 87% wszystkich zasobów Ethereum, które posiada BitMine. Jednak przypomnę, że nie jest to zwykłe „trzymanie ETH”. Staking oznacza, że tokeny pracują w sieci Ethereum, pomagają ją zabezpieczać i generują odsetki, ale jednocześnie nie są tak płynne jak środki leżące na portfelu. Czyli BitMine nie wygląda na firmę, która szykuje się do szybkiej sprzedaży przy pierwszym większym ruchu ceny.

A zaznaczyć należy, że posiada ona blisko 4,8% podaży tej kryptowaluty! 

Tom Lee od miesięcy mówi o możliwym supercyklu Ethereum. Jest to śmiała gra pod długoterminową rolę Ethereum jako infrastruktury finansowej. To odważny zakład, choć nie bez szans na powodzenie. W końcu ostatnio BlackRock wypuścił dwa nowe produkty na ETH, a to coś znaczy…

Źródło dostępne jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!

 

RYNEK: Bitcoin spada, górnicy rosną?

Na jednym z moich ulubionych portali branżowych natrafiłem na ciekawą analizę (link jak zawsze w źródle). Muszę przyznać, że umknęło mi to…

(…)

Ten news (wraz z linkiem źródłowym) dostępny jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!

RYNKOWA REFLEKSJA

Co ma poczta do AI i centrów danych?

Chyba mam jakąś słabość do poczty – choć w moim życiu zdarzyło mi się wysłać zaledwie kilka listów. To już kolejna Rynkowa Refleksja, w której pojawia się ten temat. Przyznam szczerze, że jeszcze kilka lat temu nie spodziewałbym się, że będę regularnie pisał o operatorach pocztowych w naszym newsletterze. 

W lutym 2024 roku (“Poczta Polska: 1558-2024?”) zastanawialiśmy się, czy Polska Poczta nie stała się symbolem przedsiębiorstwa, które zatrzymało się w czasie. Pisałem wtedy o gigantycznych stratach finansowych, sprzedaży dewocjonaliów, przestarzałym modelu działania i o tym, że być może najwyższy czas odciąć stratną pozycję, zamiast przez kolejne lata udawać, że wszystko zmierza w dobrym kierunku. Nawet pozwoliłem sobie wtedy zażartować, że skoro monopol, rozpoznawalna marka, wsparcie państwa i kalendarze z gotującymi zakonnicami nie wystarczyły, aby poprawić sytuację finansową spółki, to trudno będzie znaleźć kolejne argumenty za utrzymywaniem dotychczasowego modelu. 

Nie spodziewałem się jednak, że ponad dwa lata później znowu wrócimy do poczty, tylko tym razem w zupełnie innym kontekście…

We Włoszech państwowy operator pocztowy Poste Italiane postanowił przejąć Telecom Italia za około 13,5 miliarda euro. Na pierwszy rzut oka można odnieść wrażenie, że jest to klasyczna konsolidacja rynku telekomunikacyjnego, jednak bardzo szybko okazuje się, że telefonia stanowi tutaj jedynie środek do osiągnięcia znacznie ambitniejszego celu. W rzeczywistości chodzi bowiem o zbudowanie własnej infrastruktury sztucznej inteligencji, obejmującej centra danych, usługi chmurowe oraz zaplecze obliczeniowe, które w najbliższych latach będzie decydowało o przewadze konkurencyjnej całych państw, a nie tylko pojedynczych przedsiębiorstw.

Jeszcze kilka lat temu, gdy rozmawialiśmy o sztucznej inteligencji, większość dyskusji koncentrowała się wokół samych modeli językowych – i ich, zazwyczaj wtedy, ograniczonych możliwości. Potem debatowano kto stworzy lepszego chatbota, kto zbuduje bardziej zaawansowany model i kto szybciej odpowie na pytanie użytkownika. Dzisiaj coraz wyraźniej widać, że to tylko wierzchołek góry lodowej. 

Model można rozwijać, aktualizować albo nawet kupić, natomiast znacznie trudniej w krótkim czasie stworzyć tysiące megawatów mocy obliczeniowej, sieć centrów danych, światłowody, serwerownie oraz całą infrastrukturę pozwalającą tę sztuczną inteligencję zasilać.

Zachęcam do lektury dwóch tekstów. Pierwszy z 12.01.26 r. Serwerownia serwerowni nierówna (centra danych AI)” oraz drugi z 18.05.26 r. “ETF kluczowy dla AI?

Dlatego coraz częściej odnoszę wrażenie, że prawdziwa rywalizacja nie dotyczy już samego AI, ale tego, kto będzie właścicielem infrastruktury umożliwiającej jego rozwój. Najcenniejszym zasobem stają się centra danych oraz dostęp do taniej energii elektrycznej.

Nieprzypadkowo coraz więcej tradycyjnych przedsiębiorstw zaczyna zmieniać swój model działania. Operator pocztowy przestaje być wyłącznie operatorem pocztowym, firma telekomunikacyjna nie chce już tylko sprzedawać abonamentów, a przedsiębiorstwa energetyczne coraz częściej myślą nie tylko o sprzedaży prądu, ale również o tym, komu będą go dostarczać w największych ilościach. Beneficjentem tego trendu nie jest wyłącznie sektor technologiczny. Korzystają również producenci układów scalonych, operatorzy sieci energetycznych, firmy budujące centra danych, dostawcy systemów chłodzenia czy przedsiębiorstwa zajmujące się przesyłem energii.

Patrząc na to z polskiej perspektywy, można dojść do wniosku, że temat ten dopiero zaczyna nabierać znaczenia. Od wielu miesięcy dyskutujemy o budowie elektrowni jądrowych, modernizacji sieci przesyłowych czy nowych inwestycjach energetycznych. Najczęściej przedstawia się je jako projekty służące transformacji energetycznej, jednak równie dobrze można spojrzeć na nie przez pryzmat sztucznej inteligencji. 

Każde kolejne centrum danych potrzebuje ogromnych ilości stabilnej energii elektrycznej, a bez niej trudno będzie myśleć o przyciąganiu największych inwestycji technologicznych. Być może właśnie dlatego za kilka lat okaże się, że największym ograniczeniem rozwoju AI nie będzie brak nowych modeli, lecz brak infrastruktury zdolnej je zasilić.

Stąd też informacja o włoskiej poczcie nie jest wcale historią o operatorze listów i jego upadającym biznesie. Jest historią o tym, jak zmienia się świat. Jeszcze niedawno poczta kojarzyła się z kopertami, znaczkami i emeryturami dostarczanymi do małych miejscowości. 

Dzisiaj ten sam podmiot chce budować narodową platformę chmurową i rozwijać własną infrastrukturę sztucznej inteligencji. To pokazuje, że w gospodarce XXI wieku przewagę coraz częściej zdobywa nie ten, kto ma najbardziej rozpoznawalną aplikację, lecz ten, kto posiada fundamenty pozwalające rozwijać ją przez kolejne lata.

A inwestorzy, jak to inwestorzy, powinni patrzeć właśnie na takie zmiany. Bo kiedy większość rynku zachwyca się kolejną wersją chatbota, często znacznie większe pieniądze zarabiają ci, którzy dostarczają prąd do serwerowni, budują centra danych albo posiadają infrastrukturę, bez której cała ta rewolucja po prostu nie mogłaby się wydarzyć. 

Być może w tym kontekście warto przypomnieć Rynkową Refleksję z 20.07.26 r pt “Oracle to przyszłość? A akcje spadają…”.

Źródło dostępne jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!

 

W Rynkowej Refleksji pt. “Masz akcje Żabki? Przeczytaj!” przeczytasz:

Z początku myślałem, że tekst ten będzie miał krótką formę, ale… wokół Żabki w ostatnich dniach zrobiło się naprawdę gorąco (i nie chodzi o falę upałów).

Mamy potężne przejęcie, ustawionych głównych akcjonariuszy i… tajemniczą awarię, która nagle zaczęła rozdawać klientom pieniądze. Zbieg okoliczności? Nawet jeśli tak, to dla inwestorów płynie z tego bardzo konkretna lekcja.

Ale zacznijmy od konkretów. Kanadyjski Alimentation Couche-Tard (właściciel m.in. sieci Circle K) (…)

(…)

 

Materiały źródłowe:

dostępne wyłącznie w Migawce Rynku Premium!