SPIS TREŚCI
W dzisiejszym wydaniu Migawki…
W „Rynkach Świata w Pigułce” przeczytasz:
- Srebrny a skromny, polski lider!
- Agent AI (za 200 USD) od Mety?
- CD Projekt (i Geralt) wraca do gry
- Co kupuje Pelosi? 13,5 mln USD!
- Handel ciałami – cena postępu?
- Wenezuela, to koniec. Nowy gigant na horyzoncie?
Z „Krypto Raportu w Pigułce” dowiesz się:
- ETF-y hamują po mocnym sierpniu
- XRP traci (stary) argument?
Rynkową Refleksję zaczniemy od tekstu pt. “Rafał Z. zatrzymany (nie spekuluj!)”.
Afera wokół Zondacrypto zatacza coraz szersze kręgi. Przypomnę, że mogłeś o niej już przeczytać 04.05.2026 roku w teście “Taśmy Zaorskiego”. Policja i CBZC zatrzymały trzy osoby, a służby zabezpieczały dokumenty m.in. w siedzibach PKOl i UOKiK. Śledztwo dotyczy podejrzeń oszustw znacznej wartości i prania pieniędzy, a zawiadomień o przestępstwie miało wpłynąć już kilka tysięcy.
Zatrzymano także Rałał Z., czyli Rafała Zaorskiego. Wątek Zaorskiego jest szczególnie głośny…
Druga Rynkowa Refleksja nosi tytuł “Darmowe AI i problem uczelni (raport MIT)”.
Zaskakujące plany w Korei Południowej i druzgocący dla uniwersytetów raport MIT. Wszystko to posiada wspólny mianownik – sztuczna inteligencja. O wszystkich tym (ale nie tylko) przeczytasz w tej Rynkowej Refleksji.
Może zabrzmi to górnolotnie, ale wchodzimy w kolejny etap tej technologicznej rewolucji. Korea Południowa chce udostępnić generatywną AI całemu społeczeństwu za darmo, bez limitów korzystania. Jednocześnie z amerykańskich uczelni napływają informacje, które pokazują drugą stronę tej samej rewolucji. Według raportu MIT obecne modele AI są już w stanie wykonać wiarygodnie niemal każde zadanie, jakie można zlecić studentowi na studiach licencjackich.
RYNKI ŚWIATA W PIGUŁCE
WIEDZA: Srebrny a skromny, polski lider!
Metale szlachetne mają obecnie za sobą nieco mniej spektakularne miesiące. Trudno się temu dziwić – wzrosty, których kulminację mieliśmy początkiem tego roku były spektakularne! Jednak tę informację zdecydowanie warto odnotować, i to niezależnie od rynkowych nastrojów.
KGHM został największym producentem srebra na świecie w II kwartale 2026 roku. Spółka wyprodukowała 12,3 mln uncji kruszcu, wyraźnie wyprzedzając dotychczasowego lidera Fresnillo (10,9 mln uncji).
Srebro nie jest już tylko „produktem ubocznym” przy miedzi. Przy obecnej koniunkturze staje się realnym źródłem marży – szczególnie przy popycie ze strony fotowoltaiki, elektroniki samochodowej i inwestorów szukających metali szlachetnych. Efekt widać w wynikach.
KGHM wrócił także do rankingu 50 największych spółek górniczych świata po 21% wzroście kursu w kwartale, mimo globalnej korekty w sektorze.
Źródło dostępne jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!
USA: Agent AI (za 200 USD) od Mety?
Meta ma w ciągu kilku tygodni uruchomić Hatch, czyli platformę agentów AI. Według The Information będzie to wersja konsumencka projektu OpenClaw, a w tle spółka szykuje też październikową premierę nowego modelu AI o nazwie Watermelon.
Jest to nie tylko „kolejne narzędzie AI”, to również warta uwagi próba monetyzacji. Meta miała wcześniej rozważać wielopoziomowy model subskrypcyjny, w którym wersja premium mogłaby kosztować nawet 199,99 USD miesięcznie. Czyli AI ma przestać być wyłącznie gigantycznym kosztem inwestycyjnym, a zacząć generować konkretne, powtarzalne przychody.
To ważne, choćby dlatego, że Meta nadal w ogromnym stopniu opiera się na reklamie. Hatch pokazuje, że Zuckerberg chce budować drugi silnik biznesu wokół AI, nie tylko dokładać kolejne miliardy do infrastruktury i modeli. Pytanie tylko, czy konsumenci faktycznie będą gotowi płacić za agentów AI tyle, ile dziś płacą za wiele usług SaaS dla firm?
Myślę, że wynik, jaki już wykręciła Spółka Miesiąca z lipca tego roku poniekąd odpowiada na to pytanie.
Źródło dostępne jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!
POLSKA: CD Projekt (i Geralt) wraca do gry
Spokojnie, choć tytuł mógłby na to wskazywać, to nasz newsletter nie zamienia się w kącik gamingowy.
CD Projekt Red ponownie sięga po swoje najcenniejsze aktywo, tj. markę Wiedźmina. Wiedźmin 3: Dziki Gon – Remaster ma zadebiutować 29 września 2026 roku jako darmowa aktualizacja dla posiadaczy gry. Dla akcjonariuszy nie pozostaje to bez znaczenia. Studio próbuje przedłużyć życie produktu, który od lat pozostaje jednym z filarów wartości całej spółki.
Dzięki współpracy z Blizzardem – gra trafi na Battle.net. To zwiększa zasięg dystrybucji i może ponownie podbić sprzedaż bazowej gry, szczególnie przed premierą płatnego dodatku Pieśni przeszłości w 2027 roku. To wszystko jest zdecydowanie mniej ryzykowne niż pełna premiera nowej gry, a jednocześnie może poprawić sentyment wokół CDR przed kolejnymi dużymi projektami, które są już na horyzoncie.
Ja natomiast zamierzam zwrócić w najbliższych miesiącach jeszcze większą uwagę na mniejsze polskie studia, które korzystają na poprawie nastrojów wobec sektora.
Źródło dostępne jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!
USA: Co kupuje Pelosi? 13,5 mln USD!
Nancy Pelosi, była spikerka Izby Reprezentantów USA i jedna z najbardziej wpływowych postaci Partii Demokratycznej, znowu pojawia się w kontekście dużych transakcji giełdowych. Według nowych deklaracji miała kupić akcje i opcje o wartości do około 13,5 mln USD, w tym akcje…
(…)
Aktywni inwestorzy z Kongresu potrafili regularnie bić rynek, a Pelosi była jednym z najgłośniejszych przykładów tego zjawiska.
(…)
Ten news (wraz z linkiem źródłowym) dostępny jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!
UKRAINA: Handel ciałami – cena postępu?
Na Bukowinie ukraińskie służby rozbiły proceder, który trudno nazwać inaczej niż przemysłem na granicy patologii i rynku medycznego.
Według prokuratury pracownicy Czerniowieckiego Obwodowego Biura Patologiczno-Anatomicznego mieli bez wymaganej licencji pobierać od zmarłych (…)
Ten news (wraz z linkiem źródłowym) dostępny jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!
USA: Wenezuela, to koniec. Nowy gigant na horyzoncie?
Donald Trump ogłosił coś, co sam nazwał „największym dealem naftowym w historii”. Według „Financial Times” USA mają uzyskać większościową kontrolę nad produkcją z pól obejmujących ponad 65 mld baryłek ropy w Wenezueli. To ponad jedna piąta wszystkich rezerw tego kraju i więcej niż wielokrotność zasobów największych amerykańskich koncernów.
Koncesje mają obowiązywać nawet przez 100 lat, a projekt – według Białego Domu – może stać się (…)
Ten news (wraz z linkiem źródłowym) dostępny jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!
KRYPTO RAPORT W PIGUŁCE
BTC: ETF-y hamują po mocnym sierpniu
Należy odnotować, że Bitcoinowe ETF-y w USA zaliczyły najlepszy miesiąc 2026 roku! W sierpniu przyciągnęły 3,52 mld USD netto, a sam BTC wzrósł o około 25%. Aktywa funduszy urosły do niemal 100 mld USD, co pokazuje, że za ruchem nie stała wyłącznie wyższa cena Bitcoina, ale też świeży kapitał od inwestorów.
ETF-y nadal są jednym z głównych kanałów, przez które kapitał instytucjonalny wchodzi w krypto.
Choć sam wrzesień zaczął się ostrzeżeniem. Już 1 września fundusze spot na Bitcoina zanotowały odpływ 236 mln USD, z czego większość przypadła na IBIT BlackRocka. Zaczął się test, czy sierpniowy rajd był początkiem trwalszego trendu, czy tylko mocnym odbiciem po wcześniejszej słabości.
Z drugiej strony, w tym samym czasie ETF-y na Ethereum i XRP notowały dodatnie przepływy. To może sugerować rotację kapitału wewnątrz rynku krypto – bardzo ważna informacja!
Źródło dostępne jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!
ALTCOINY: XRP traci (stary) argument?
Przez lata główny argument za XRP był prosty: banki mogą wysłać komunikat przez SWIFT, ale realne rozliczenie pieniędzy za granicą jest wolniejsze, droższe i wymaga trzymania kapitału na rachunkach w różnych krajach. Ripple proponował więc XRP jako aktywo pomostowe: zamieniasz jedną walutę na XRP, przesyłasz przez blockchain i zamieniasz na walutę docelową.
Problem (a może to pozytyw?) w tym, że (…)
Ten news (wraz z linkiem źródłowym) dostępny jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!
RYNKOWA REFLEKSJA
Rafał Z. zatrzymany (nie spekuluj!)
Afera wokół Zondacrypto zatacza coraz szersze kręgi. Przypomnę, że mogłeś o niej już przeczytać 04.05.2026 roku w teście “Taśmy Zaorskiego”. Policja i CBZC zatrzymały trzy osoby, a służby zabezpieczały dokumenty m.in. w siedzibach PKOl i UOKiK. Śledztwo dotyczy podejrzeń oszustw znacznej wartości i prania pieniędzy, a zawiadomień o przestępstwie miało wpłynąć już kilka tysięcy.
Sprawa jest o tyle ciekawa, że Zondacrypto było sponsorem generalnym PKOl, a w tle pojawia się też wątek Radosława Piesiewicza, który usłyszał zarzuty płatnej protekcji oraz działania na szkodę części wierzycieli spółki. Piesiewicz nie przyznaje się do winy.
Zatrzymano także Rałał Z., czyli Rafała Zaorskiego.
Wątek Zaorskiego jest szczególnie głośny, bo to jak z pewnością wiesz jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiego rynku spekulacyjnego i krypto. Przez lata budował wizerunek jako człowiek, który działa w interesie inwestorów detalicznych (fundacji TJS), dziś wydaje się… że nie miało to wiele wspólnego z rzeczywistością.
Oczywiście na tym etapie mówimy o zatrzymaniu i zapowiadanych zarzutach, nie o wyroku. Ale reputacyjnie to potężny cios.
Stąd też postanowiłem przypomnieć Rynkową Refleksję z 28.04.2026 roku pt. “Olbrzymia strata Zaorskiego (spekulacja to NIE inwestowanie!)”. Zachęcam do lektury!
Z tą Rynkową Refleksją postanowiłem chwilę poczekać. Po pierwsze – okres świąt Wielkiej Nocy to czas nadziei i nie warto zaprzątać sobie (chociaż przez te kilka dni) głowy sprawami doczesnymi. Po drugie – konsekwencje spadków, związanych m.in. z cłami nałożonymi przez Trumpa, będą się ujawniać jeszcze przez długi, długi czas. Niczym przysłowiowe „trupy z szafy”.
Kiedy zysk w portfelu rośnie, a social media świecą od nowych lajków i obserwujących, łatwo uwierzyć, że giełda to zabawa i zakład na szybkie pieniądze – łatwo poczuć się bogiem. Wielu myśli sobie wtedy: wystarczy „mieć nosa”, „czuć rynek” i „wiedzieć, kiedy wejść”. W końcu “kto to nie ryzykuje, ten nie pije szampana”?
Bzdura! Zazwyczaj weryfikacja i rzeczywistość takich mrzonek o bogactwie przychodzi błyskawicznie, niezależnie za jak wybitną jednostkę się uważasz…
W ostatnich dniach głośno zrobiło się o spektakularnej stracie Rafała Zaorskiego – ktoś zliczy już, która to?
Ponad 53 miliony złotych utopione na giełdzie. Nie przez jeden błąd, nie przez pechowy ruch – ale przez „ciąg złych decyzji”, jak sam to nazwał. Na platformie X napisał wprost: „Gram ostro, co może być postrzegane jako hazard. I rozumiem, że można tak to postrzegać”.
To jeden z tych momentów, gdy nawet najbardziej medialna i pewna siebie postać rynku kapituluje.
Zaorski ogłosił, że robi przerwę. Potrzebuje czasu, żeby przemyśleć swoją strategię, nastawienie i sposób, w jaki podchodzi do „inwestowania”. Zapowiedział, że może kiedyś opowie o wszystkim szerzej, by inni mogli wyciągnąć wnioski. I choć dodał legendarne „I'll be back”, to ten moment wycofania mówi więcej niż tysiąc jego tweetów z przeszłości.
(Może Rafał Zaorski zacznie teraz tworzyć kursy i pisać książki o inwestowaniu?)
I właśnie w tym tkwi sedno. Zaorski to nie nowicjusz! Nie można mu zarzucić braku wiedzy, wyczucia i doświadczenia. A mimo to poległ – bo, jak sam przyznał, pozwolił emocjom i agresji zdominować strategię. Chciał się odegrać, przetrzymać, zagrać mocniej. Brzmi znajomo?
Myślę, że duża część z nas ma za sobą nieudany epizod spekulacyjno-tradingowy. To, że najczęściej jest on nieudany, potwierdzają statystyki:

Chociaż każdy myśli: “w moim przypadku będzie inaczej” to kończy się jak zawsze – widzę tutaj duże podobieństwo z socjalizmem!
To jest dokładnie to, co gubi większość inwestorów indywidualnych. Nie brak wiedzy i strategii, ale chciwość, wizja „łatwych pieniędzy” i nadmiar emocji (!)…
Bo inwestowanie TO NIE SPEKULACJA, a giełda to nie kasyno! To długoterminowa PRACA, w której sukces odnosi się nie poprzez błyskawiczne zyski, ale poprzez realne założenia, brak dźwigni, regularność i brak emocji!
Sytuacja z Zaorskim to jednak cenna lekcja dla nas wszystkich.
Jego historia powinna być sygnałem ostrzegawczym. Bo jeśli człowiek, który zna rynek od podszewki, potrafił stracić dziesiątki milionów złotych, to co dopiero ktoś, kto dopiero zaczyna?
Dlatego mam dla Ciebie kilka cennych wskazówek (nawet jeśli i tak chcesz spróbować tradingu). Nie kopiuj stylu „all in”. Nie graj na dźwigni dla emocji. Nie szukaj adrenaliny – szukaj stabilności i regularności!
Ale przede wszystkim: INWESTUJ, NIE SPEKULUJ!
Wiem, że to nudne. Wiem, że „mało sexy”. Ale wiem też, że w długim terminie – to działa!
A o to przecież chodzi. Nie o to, żeby zabłysnąć, tylko żeby nie zniknąć z rynku po pierwszym większym błędzie (ze wszystkimi tego, często tragicznymi, konsekwencjami!)
Dlatego też – choć Bartosz lubi posługiwać się pojęciem “dźwigni” w kontekście możliwości jakie daje inwestowanie dla naszego majątku – to w Strategii Tytanów nie uświadczysz spekulacyjnych pozycji, lewaru, “zbierania pipsów” i tym podobnych rzeczy!
Źródło dostępne jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!
W Rynkowej Refleksji pt. “Darmowe AI i problem uczelni (raport MIT)” przeczytasz:
Zaskakujące plany w Korei Południowej i druzgocący dla uniwersytetów raport MIT. Wszystko to posiada wspólny mianownik – sztuczna inteligencja. O wszystkich tym (ale nie tylko) przeczytasz w tej Rynkowej Refleksji.
Może zabrzmi to górnolotnie, ale wchodzimy w kolejny etap tej technologicznej rewolucji. Korea Południowa chce udostępnić generatywną AI całemu społeczeństwu za darmo, bez limitów korzystania. Jednocześnie z amerykańskich uczelni napływają informacje, które pokazują drugą stronę tej samej rewolucji. Według raportu MIT obecne modele AI są już w stanie wykonać wiarygodnie niemal każde zadanie, jakie można zlecić studentowi na studiach licencjackich.
Te dwie informacje pozornie dotyczą zupełnie różnych światów.
(…)
Materiały źródłowe:
dostępne wyłącznie w Migawce Rynku Premium!





