SPIS TREŚCI
W dzisiejszym wydaniu Migawki…
W „Rynkach Świata w Pigułce” przeczytasz:
- 50 najbogatszych Polek
- Netflix odpadł
- Pierwsze objawy Mercosur?
- Rynek kredytowy zaczyna się bać
Z „Krypto Raportu w Pigułce” dowiesz się:
- Solanę czeka…
- Bitcoin – spadki czy wzrosty?
Rynkową Refleksję zaczniemy od tekstu pt. “AI to szowinistyczna świnia (najbardziej zagraża… kobietom)?”, czyli jak sama „ekspozycja” na AI nie mówi nam jeszcze, kto realnie najbardziej ucierpi.
Kolejna zatytułowana jest “Polska: negatywne perspektywy” – krótki krajowy przerywnik. Agencja ratingowa Fitch Ratings potwierdziła długoterminowy rating Polski na poziomie A-, utrzymując jednocześnie negatywną perspektywę.
Ostatnia Rynkowa Refleksja nosi tytuł “Roboty humanoidalne? Chiny rozdają karty”. NAJWAŻNIEJSZA Rynkowa Refleksja w tym wydaniu! Tym razem trochę mniej optymistyczne informacje o m.in. Tesli…
Udanej lektury!
Krzysztof Raczek
RYNKI ŚWIATA W PIGUŁCE
POLSKA: 50 najbogatszych Polek
Wczoraj obchodziliśmy Dzień Kobiet, dlatego w dzisiejszej Migawce chciałbym zwrócić Twoją uwagę na ranking 50 najbogatszych Polek.
Na czele zestawienia niezmiennie znajduje się Dominika Kulczyk. W całej pięćdziesiątce jest już 11 miliarderek, a łączny majątek rankingu to 38,4 mld zł. Co istotne, w tym roku pojawiło się aż 7 debiutantek.
W zestawieniu znajdziemy zarówno właścicielki dużych grup przemysłowych i farmaceutycznych, jak i nazwiska znane z zupełnie innych obszarów – jak Iga Świątek czy Anna Lewandowska.
Zachęcam Cię do przeczytania całego artykułu (link poniżej) nie tylko z ciekawości „kto ma i ile ma”, ale również po to, by zobaczyć, jak różnorodne są dziś źródła budowy kapitału w Polsce – od przemysłu, przez farmację, po sport i marki osobiste.
To dobra, i myślę inspirująca, lektura dzień po Dniu Kobiet.
Ale i nie ostatnia w tym wydaniu – sprawdź poniższą Rynkową Refleksję pt. “AI to szowinistyczna świnia (najbardziej zagraża…kobietom)?”
Źródło dostępne jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!
USA: Netflix odpadł
Jeszcze niedawno w Rynkowej Refleksji z 25.12.25 roku pt. „I mamy (streamingowego) monopolistę…” pisałem o tym, że Netflix jest o krok od przejęcia kluczowych aktywów Warner Bros. Discovery – studiów filmowych oraz platform streamingowych z HBO Max na czele.
Taka transakcja mogłaby w praktyce zakończyć tzw. wojny streamingowe, dając Netflixowi dostęp do ogromnej biblioteki treści – od produkcji HBO po hollywoodzkie katalogi filmowe. Tymczasem pojawił się niespodziewany zwrot akcji – Netflix wycofał się z walki o przejęcie WBD, po tym jak lepszą ofertę złożył Paramount Skydance.
W efekcie platforma streamingowa otrzyma 2,8 mld dolarów rekompensaty za odstąpienie od wcześniejszej umowy. Sprawa pozostaje jednak ciekawa z kilku powodów. Po pierwsze, Paramount chce przejąć cały koncern, razem z kanałami telewizyjnymi – w tym CNN oraz polskim TVN. Po drugie, w tle pojawia się polityka, bo według doniesień medialnych to właśnie ta oferta była bardziej przychylna administracji Donalda Trumpa.
To oznacza, że wojny o treści – a więc o realną kontrolę nad globalną rozrywką (a może nawet nad czymś więcej?) – wcale jeszcze nie muszą być zakończone.
Źródło dostępne jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!
EUROPA: Pierwsze objawy Mercosur?
Na europejskim rynku wykryto dziesiątki ton wołowiny z Brazylii skażonej… estradiolem – hormonem zakazanym w UE!
(…)
Dzieje się to jeszcze przed wejściem w życie umowy handlowej pomiędzy Unia Europejska a Mercosur (więcej na ten temat 26.01.26 “Największa strefa wolnego handlu na świecie”)
(…)
Ten news (wraz z linkiem źródłowym) dostępny jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!
USA: Rynek kredytowy zaczyna się bać
Inwestorzy coraz agresywniej zabezpieczają się przed tąpnięciem na rynku długu.
Liczba otwartych opcji sprzedaży na największe ETF-y obligacyjne – takie jak: (…)
Ten news (wraz z linkiem źródłowym) dostępny jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!
KRYPTO RAPORT W PIGUŁCE
ALTCOINY: Solanę czeka…
Poniżej znajdziesz wpis, który jest jednym z najbardziej odważnych i śmiałych, jakie pojawiły się ostatnio w polskiej przestrzeni dotyczącej kryptowalut. I nie piszę o tym dlatego, że pochodzi z naszego fan page’a!
Bartosz pisze wprost: nie jesteśmy w długoterminowej (secular) bessie na Solana. Jesteśmy w bolesnej, głębokiej, ale nadal cyklicznej korekcie w ramach większego trendu wzrostowego. A altcoin season mógł rozpocząć się po cichu już w grudniu 2022 roku – wtedy, gdy sentyment był dramatyczny…
Klucz wpisu nie polega na prognozie ceny. Polega na czymś ważniejszym: zrozumieniu różnicy między rynkiem secular (wieloletni trend kapitałowy) a cyclical (korekty i fale paniki wewnątrz tego trendu). To zupełnie inna perspektywa niż reagowanie na każdą -20% obsuwę i teksty w stylu „koniec altcoinów”.
To wpis o cyklach, płynności, strukturze rynku i o tym, jak i kiedy zarabia się największe pieniądze.
Jeżeli interesuje Cię spojrzenie wykraczające poza emocje i krótkoterminowy szum – przeczytaj całość! Link źródłowy znajduje się poniżej.
Źródło dostępne jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!
BTC: Spadki czy wzrosty?
Większość inwestorów na rynku krypto “stoi obecnie w rozkroku”.
Tymczasem (…)
Historia rynków pokazuje jednak, że momenty największego pesymizmu często okazują się… najlepszymi momentami do zakupów. Tak tylko przypomnę 😉
Ten news (wraz z linkiem źródłowym) dostępny jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!
RYNKOWA REFLEKSJA
AI to szowinistyczna świnia (najbardziej zagraża… kobietom)?
W dzisiejszej Migawce przyglądaliśmy się kapitałowi budowanemu przez kobiety, a teraz spójrzmy na drugą stronę równania – rynek pracy w erze AI.
Temat dość modny, ale z pewnością rozwój sztucznej inteligencji wpłynie na nas wszystkich. Najczęściej mówi się o programistach (na końcu dowiesz się, że nie do końca słusznie!).
Tutaj przypomnę Rynkową Refleksję z 09.02.26 roku “Koniec (ery) programistów?”, w której mogłeś przeczytać o firmie Lovable, sprzedaje ona OBIETNICĘ, wizję przyszłości – niezwykle kuszącą dla niemal każdego człowieka.
Obietnica ta polega na tym, że kodowanie przestanie być czymś dla nielicznych. Jednym słowem (a właściwie dwoma) Vibe coding – czyli budowanie aplikacji i stron na podstawie opisu tekstowego – to w istocie próba otwarcia rynku, który do tej pory był zarezerwowany dla ludzi z konkretnymi kompetencjami technicznymi lub kapitałem na kapitałochłonne zespoły IT.
Jednak w tej Rynkowej Refleksji chcę Cię zapoznać z nowym raportem zespołu z Brookings Institution. Pokazuje on coś bardzo istotnego: sama „ekspozycja” na AI nie mówi nam jeszcze, kto realnie najbardziej ucierpi.
W USA około 37,1 mln pracowników znajduje się w grupie zawodów o najwyższej ekspozycji na AI. Z tej liczby aż 26,5 mln ma jednocześnie wysoką zdolność adaptacyjną – czyli oszczędności, mobilne kompetencje, dostęp do dużych rynków pracy, relatywnie młodszy wiek. Innymi słowy: są narażeni technologicznie, ale finansowo i strukturalnie przygotowani na zmianę.
Jednocześnie 6,1 mln osób łączy wysoką ekspozycję z niską zdolnością adaptacji. To przede wszystkim stanowiska administracyjne i biurowe: sekretarki, asystentki, pracownicy biurowi, obsługa dokumentów. I tu pojawia się kluczowy wątek w kontekście wczorajszego Dnia Kobiet.
Aż 86% tej najbardziej wrażliwej grupy to kobiety.
To nie są spektakularne zawody z pierwszych stron gazet, tylko stabilne, często wieloletnie kariery w administracji, urzędach, małych i średnich ośrodkach miejskich. Właśnie tam – według raportu – potencjalne koszty społeczne automatyzacji mogą być najwyższe: dłuższe bezrobocie, większe spadki dochodów, mniejsza mobilność.
Co ciekawe, najwyżej „eksponowane” zawody – programiści, analitycy finansowi, menedżerowie – mają jednocześnie najwyższą zdolność dostosowawczą. Im wyższa ekspozycja, tym często większa poduszka finansowa i większa elastyczność kompetencyjna. To odwraca nieco narrację.
AI może najmocniej „dotknąć” białe kołnierzyki. Może, ale najtrudniej przejść przez zmianę będzie tym, którzy mają najmniejsze zasoby, by się przystosować.
Dlatego dyskusja o AI nie powinna dotyczyć wyłącznie tego, które zawody znikną. Kluczowe pytanie brzmi: kto ma zdolność przetrwania transformacji – a kto jej nie ma.
Mówiliśmy o kapitale finansowym kobiet, jednak widać, że w nadchodzącym świecie (dla wszystkich!) równie ważny będzie KAPITAŁ ADAPTACYJNY – mówiąc prościej zdolność do przebranżowienia się.
Ale tu chcę Cię nieco uspokoić – zazwyczaj przeceniamy potencjał zmian w krótkim terminie (a może nawet i długim?). Co to oznacza?
Zobacz ile minęło od wynalezienia e-maila, a wciąż istnieje Poczta Polska…
Źródło dostępne jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!
W Rynkowej Refleksji pt. “Polska: negatywne perspektywy” przeczytasz:
Krótki przerywnik, w którym skupimy się na sytuacji gospodarczej w Polsce – szczególnie ważne zagadnienie w kontekście debaty, jaka przetoczyła się wokół programu SAFE (i prezydenckiej propozycji SAFE 0). Bo choć jest stabilnie, to zdecydowanie można dostrzec parę sygnałów alarmowych…
Agencja ratingowa Fitch Ratings potwierdziła długoterminowy rating Polski na poziomie A-, utrzymując jednocześnie negatywną perspektywę.
(…)
Kluczowy problem to utrzymujące się wysokie deficyty budżetowe.
(…)
Powyższy fragment pochodzi z Rynkowej Refleksji, dostępnej (wraz z linkami źródłowymi) wyłącznie w płatnej wersji Migawki Rynku!
W Rynkowej Refleksji pt. “Roboty humanoidalne? Chiny rozdają karty” przeczytasz:
Tą Rynkową Refleksję możesz potraktować jako doskonałą lekcję złożoności i nieoczywistości rynków finansowych z dwóch (a może i nawet więcej) względów.
Po pierwsze, zawiera sporą porcję wiedzy – i to myślę dość zaskakującej dla osób nie śledzących na bieżąco tej “branży przyszłości”.
Po drugie, jest to niejako odpowiedź na dwa poprzednie teksty o Tesli, SpaceX, humanoidalnych robotach Optimus i planach Elona Muska – konkretnie: krótkim z 16.02.26 “USA: SpaceX przejmuje xAI – najdroższa (prywatna) spółka świata” i Rynkowej Refleksji z 23.02.2026 “Przyszłość Tesli: kosmiczne centra danych i…”.
Ba, to jest odpowiedź i kubeł zimnej wody dla wszystkich, którzy po przeczytaniu tamtych tekstów rzucili się zdobywać ekspozycję na np. Teslę.
Przypomnę fragment:
(…)
Powyższy fragment pochodzi z Rynkowej Refleksji, dostępnej (wraz z linkami źródłowymi) wyłącznie w płatnej wersji Migawki Rynku!
Materiały źródłowe:
dostępne wyłącznie w Migawce Rynku Premium



