SPIS TREŚCI
|
KOMUNIKAT: Już dzisiaj pojawi się najnowszy Raport Spółka Miesiąca. Po raz pierwszy analizujemy spółkę o tak silnym profilu surowcowym. Co istotne, wyróżnia się ona nie tylko skalą działalności, ale również hojną polityką dywidendową – to pozycja obowiązkowa dla inwestorów ceniących stabilne przepływy pieniężne. Przechodząc do dzisiejszego wydania Migawki… W „Rynkach Świata w Pigułce” przeczytasz:
Z „Krypto Raportu w Pigułce” dowiesz się:
Rynkową Refleksję zaczniemy od tekstu pt. “Pieniądz (banków) płynie tam, gdzie ropa i gaz” – dla inwestorów długoterminowych oznacza to jedno… Kolejny tekst zatytułowany jest “Nie wierz cyfrom bez kontekstu”. W epoce wykresów, dashboardów i raportów PDF z kolorowymi strzałkami w górę, łatwo zapomnieć, że dane nie są rzeczywistością – są jej interpretacją. Ostatnia tekst nosi tytuł “Zmiana reżimu (głównym) towarem eksportowym?”. Czy pozostaje coś innego, skoro Ameryka coraz bardziej przypomina państwo z problemami Trzeciego Świata? Udanej lektury! Krzysztof Raczek krzysztof@mojplanb.pl |
|
RYNKI ŚWIATA W PIGUŁCEW tym wydaniu: Kuszące dywidendy (coroczna pułapka?) + nowy ETF na GPW! – zapowiedź!; Największy wyciek danych… czy tylko manipulacja?; Rosja przejmuje ważne złoże litu; “Najgłupszy podatek w historii”? |
POLSKA: Kuszące dywidendy (coroczna pułapka?) + nowy ETF na GPW!
Do napisania tego tekstu skłoniły mnie dwie rzeczy. Po pierwsze: zbliżający się sezon dywidendowy na GPW – większość spółek w najbliższych miesiącach podzieli się z akcjonariuszami zyskiem, część z nich nawet całkiem szczodrze!
Jednak łatwo wpaść w pułapkę, gdy kierujesz się wyłącznie stopą dywidendy. Dlaczego? O tym przeczytasz już za tydzień oraz w tekście z 5 kwietnia 2024 roku pt. „Dywidenda powyżej 10%? To nie zawsze okazja!”.
Drugą inspiracją jest nowy ETF na polskiej giełdzie – BETA ETF Dywidenda Plus – który inwestuje w indeks polskich spółek dywidendowych i wypłaca dywidendy raz na kwartał. To bez wątpienia ciekawy pomysł inwestycyjny. W końcu (co regularnie powtarzam) na GPW nie brakuje perełek, także tych, które regularnie dzielą się zyskiem ze swoimi akcjonariuszami!
Dlatego już w przyszłym tygodniu przeczytasz Rynkową Refleksję, dostępną wyłącznie dla subskrybentów Migawki Rynku Premium, o najważniejszych zasadach i najczęstszych błędach przy inwestowaniu pod dywidendę.
A tymczasem zostawiam Cię z aktualnym zestawieniem spółek z GPW (w źródle poniżej) i ich obecną stopą dywidendy. Dla niektórych to nawet +16%!
Źródło dostępne jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!
ŚWIAT: Największy wyciek danych… czy tylko manipulacja?
W ostatnich dniach internet obiegła wiadomość o „największym wycieku danych w historii” – mowa o blisko 16 miliardach rekordów zawierających m.in. hasła i loginy do usług Google, Apple, Facebooka, a nawet platform rządowych. Brzmi groźnie, ale warto zachować chłodną głowę.
Eksperci ds. bezpieczeństwa – w tym m.in. Niebezpiecznik, społeczność vx-underground czy Ministerstwo Cyfryzacji – szybko doprecyzowali: nie doszło do nowego włamania do tych usług. Opisywany „wyciek” to kompilacja danych z wielu wcześniejszych naruszeń bezpieczeństwa, najczęściej pochodzących z komputerów zainfekowanych złośliwym oprogramowaniem (tzw. infostealerami).
Innymi słowy to zbiór, który ktoś złożył z dawnych źródeł i sprzedał w nowym opakowaniu.
Czy mimo to warto działać? Tak!
Nie oszukujmy się, wiele osób ma jedno “dyżurne hasło” do wszystkiego – aplikacji Biedronki, Lidla i… konta maklerskiego. To moment, w którym nie warto ignorować ostrzeżeń. Bo posiadanie słabego hasła może i nic nie kosztuje… dopóki nie zostanie przejęte.
Źródło dostępne jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!
|
|
EUROPA: Rosja przejmuje ważne złoże litu
Już pojawiają się głosy, że to strategiczne uderzenie w zieloną transformację Europy.
Rosyjskie siły przejęły kontrolę nad (…)
Ten news (wraz z linkiem źródłowym) dostępny jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!
SŁOWACJA: “Najgłupszy podatek w historii”?
Gotówka to wolność – trudno z tym stwierdzeniem polemizować. Jednak czy silne przekonanie o wyższości płatności gotówkowych nad tymi np. kartą czy blikiem uzasadnia wprowadzenie nowych podatków?
Od kwietnia (…)
Ten news (wraz z linkiem źródłowym) dostępny jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!
|
KRYPTO RAPORT W PIGUŁCEW tym wydaniu: “Azjatyckie MicroStrategy” zadziwia!; Ten altcoin wkrótce wystrzeli? Kolejny wniosek o ETF! |
BITCOIN: “Azjatyckie MicroStrategy” zadziwia!
Metaplanet, nazywany już „MicroStrategy Azji”, ogłosił nowy plan akumulacji Bitcoinów. Jeśli się powiedzie, to zapisze się w historii kryptowalut!
Jego celem jest Zgromadzenie ponad 210 000 BTC do końca 2027 roku, czyli około 1% maksymalnej podaży bitcoina.
Ale skąd spółka ma na to środki? Ogłosiła emisję 555 mln akcji w ramach największej w Azji akcji podwyższenia kapitału własnego skierowanej wyłącznie na BTC. Całość może przynieść ponad 5 mld dolarów, a akcje mają być dodatkowo emitowane z premią do rynku (!).
Warto odnotować, że w samym tylko 2025 roku firma zakłada ponad 225% rocznej rentowności z BTC, a wcześniejsze wyniki faktycznie pokazywały trzycyfrowe zwroty kwartalne.
Kolejny etap instytucjonalnej adopcji bitcoina, kolejny sygnał zakupowy od dużych graczy. Japonia także pokazuje, że na rynku kryptowalut ma sporo do powiedzenia!
Źródło dostępne jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!
|
|
ALTCOINY: Ten altcoin wkrótce wystrzeli? Kolejny wniosek o ETF!
Trudno doszukiwać się jeszcze bardziej optymistycznych wskazań i zapowiedzi przyszłych OGROMNYCH wzrostów. Kolejni giganci składają już dziewiąty wniosek o utworzenie ETF-u spot na tę kryptowalutę! A wielu inwestorów wciąż (i tak) nie jest do niej przekonana…
(…)
W tle pojawiają się coraz większe napięcia wokół altcoinowych ETF-ów, które nadal czekają na zielone światło od SEC. Po zatwierdzeniu spot ETF-ów na Bitcoina i Ethereum,
(…) wydaje się kolejną oczywistą kandydaturą – o czym członkowie Strategii Tytanów oraz czytelnicy Migawki Rynku Premium i Raportów Spółka Miesiąca wiedzą doskonale 😉
(…)
Ten news (wraz z linkiem źródłowym) dostępny jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!
|
RYNKOWA REFLEKSJAW tym wydaniu: Pieniądz (banków) płynie tam, gdzie ropa i gaz; Nie wierz cyfrom bez kontekstu; Zmiana reżimu (głównym) towarem eksportowym? |
Pieniądz (banków) płynie tam, gdzie ropa i gaz
Wielu inwestorów wydaje się, że przeoczyła te zmiany – a mowa o ogromnych kwotach!
Zacznijmy od liczby, która powinna przykuć uwagę: 869 miliardów dolarów. Tyle, według najnowszego raportu “Banking on Climate Chaos” (link w źródłe poniżej) globalne banki przeznaczyły w 2024 roku na finansowanie firm z sektora paliw kopalnych.
To o 23% więcej niż rok wcześniej, i więcej niż PKB Szwajcarii.
Ktoś może słusznie zapytać: co się stało z deklaracjami o zielonej transformacji?
Znajdziemy je w raportach ESG, na konferencjach i w komunikatach do inwestorów. Ale kiedy przyjrzymy się przepływom finansowym, obraz robi się mniej PR-owy, a bardziej surowy. W skrócie: pieniądz płynie tam, gdzie ropa i gaz.
Na liście liderów nie ma niespodzianek: JPMorgan Chase (53,5 mld USD), Bank of America (46 mld) i Citigroup (44,7 mld). Te same instytucje, które jeszcze niedawno fotografowały się przy banerach „net zero” i sponsorowały raporty o dekarbonizacji. Dziś już nawet nie udają – wycofują się z klimatycznych sojuszy, a „przejściowe paliwa” finansują, jakby były podstawą zrównoważonego jutra, bo może po prostu są?
Co ciekawe, raport zauważa, że banki pozostawiły sobie wygodne furtki: ograniczają finansowanie projektów wydobywczych… ale chętnie udzielają pożyczek korporacyjnych firmom, które zajmują się dokładnie tym samym.
Czyli kapitał nadal trafia tam, gdzie zawsze – tylko opakowany w nową narrację.
A teraz pytanie niewygodne, ale konieczne: czy powinniśmy się temu dziwić? Część analityków wskazuje, że banki działają racjonalnie – niższe stopy procentowe, rosnące zapotrzebowanie na energię, potrzeba bezpieczeństwa surowcowego. Problem w tym, że jednocześnie ci sami gracze kreują wizerunek instytucji „zielonych”, „odpowiedzialnych” i „zaangażowanych”.
Z jednej strony inwestycje w panele i startupy klimatyczne. Z drugiej zaś miliardy na wydobycie i rafinację.
I jak zwykle wszystko sprowadza się do NARRACJI.
To nie jest tylko podwójna moralność.
Dla inwestorów długoterminowych oznacza to jedno: zielone narracje mogą bardzo szybko się skończyć. W portfelach funduszy, które promują odpowiedzialność środowiskową, nadal mogą się znajdować udziały w bankach pompujących kapitał w stare źródła energii.
Warto pamiętać, że rynek lubi opowiastki o dobroci, odpowiedzialności i ekologii, ale… jeszcze bardziej kocha zyski!
A obecnie najwyraźniej znów płyną one z „brudnej energii”.
Tym samym pozwolę sobie (znów) na powtórzenie słów z tekstu pt. “Nie wierz nigdy Zielonym, dobrą radę Ci dam…” z 10 maja 2024 roku: Lobbyści to bardzo “cwane bestie”, a w połączeniu z niekompetentnymi ludźmi u władzy, zaślepionymi ideologią (w tym wypadku ekologizmem) mogą doprowadzić do niekorzystnych decyzji, podejmowanych całkowicie w oderwaniu od wskazań naukowców i ekspertów.
Niestety, ale to samo, tyczy się inwestorów. Dlatego w Strategii Tytanów tak bardzo staramy się odzierać panującą narrację z szat hipokryzji!
Źródło dostępne jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!
|
|
W Rynkowej Refleksji pt. “Nie wierz cyfrom bez kontekstu” przeczytasz:
W ostatnim czasie dość sporo uwagi poświęciłem różnym produktom czy prezentacjom inwestycyjnym (głównie od banków i biur maklerskich) – jednym gorzej zrobionym, drugim lepiej i staranniej.
Nie w tym jednak rzecz. W końcu inwestowanie to sztuka i nie ma jednej słusznej drogi. Liczy się droga i osiągnięcie celu.
Jednak z obserwacji tej urodziła się we mnie refleksja, choć zdecydowanie bardziej liczyłem na inspirujące informacje i pomysły…
W epoce (…)
Powyższy fragment pochodzi z Rynkowej Refleksji, dostępnej (wraz z linkami źródłowymi) wyłącznie w płatnej wersji Migawki Rynku!
W Rynkowej Refleksji pt. “Zmiana reżimu (głównym) towarem eksportowym?” przeczytasz:
Niedawno Bartosz przesłał mi wywiad, który może zmienić sposób patrzenia na wiele spraw.
I chyba wiem dlaczego. Oprócz sporej wartości merytorycznej, materiał ten może przywoływać mocne skojarzenia z książką Naomi Klein „Doktryna szoku” – a tak się składa, że to jedna z ulubionych lektur Bartosza, która… nadal czeka na przeczytanie w mojej biblioteczce.
Przyznaję bez bicia: gdy doszedłem do krytyki austriackiej szkoły ekonomii przestałem ją czytać 😉
Ale wracając do samego wywiadu (…)
(…)
Jego linia argumentacji stawia pod znakiem zapytania racjonalność inwestowania politycznej i finansowej energii w kraj oddalony tysiące kilometrów, jeśli Ameryka coraz bardziej przypomina państwo z problemami Trzeciego Świata.
(…)
Powyższy fragment pochodzi z Rynkowej Refleksji, dostępnej (wraz z linkami źródłowymi) wyłącznie w płatnej wersji Migawki Rynku!





