Clooney, elity i teatr narracji

O czym pisaliśmy:

George Clooney w Łodzi staje się symbolem całego świata finansów i polityki: na scenie wielkie słowa o wartościach, w tle prywatne odrzutowce, zamknięte sale i elitarne układy. Ten dysonans dobrze oddaje mechanikę rynków – masom sprzedaje się narrację, podczas gdy prawdziwe decyzje i przepływy kapitału dzieją się po cichu za kulisami. Wniosek jest prosty: zamiast wierzyć w przemówienia i marketing, trzeba patrzeć na czyny, liczby i kierunek pieniędzy.

Najważniejsze informacje:

  • To, co słyszysz publicznie, to narracja; prawdziwy obraz dają dopiero decyzje i przepływy kapitału.
  • Na rynkach liczą się ruchy „smart money”: insiderów, instytucji, decydentów.
  • Przewaga inwestora polega na ignorowaniu spektaklu i analizie danych oraz działań, nie deklaracji.

Pasywne inwestowanie, które przestało być pasywne

O czym pisaliśmy:

Hasło „kup ETF i zapomnij” w praktyce zamieniło się w pełnoetatową robotę: porównywanie dziesiątek produktów, opłat, replikacji, rankingów. Historia 27‑latka pokazuje, że zamiast wolności dostał codzienny stres zarządzania produktami, których tak naprawdę nie rozumie. Na tym tle pokazane jest alternatywne podejście: niewielka liczba dobrze poznanych, silnych spółek zamiast setek quasi‑identycznych ETF‑ów.

Najważniejsze informacje:

  • Rynek jest zalany ETF‑ami śledzącymi bardzo podobne koszyki spółek.
  • Zamiast prostego „kup i trzymaj” powstaje chaos decyzyjny: ciągłe zmiany, porównania, FOMO.
  • Prawdziwie pasywne jest posiadanie kilku dobrze zrozumianych, mocnych biznesów, a nie dziesiątek ETF‑ów.

„Miękkie lądowanie” kontra fala zwolnień

O czym pisaliśmy:

Gdy politycy i media opowiadają o „soft landing”, wielkie firmy (UPS, Amazon, Intel, Microsoft i inne) tną dziesiątki tysięcy etatów. To zderzenie przekazu z rzeczywistością: działy HR sygnalizują to, czego nie widać jeszcze w PKB – narastającą recesję. Zwolnienia dziś oznaczają niższy popyt konsumpcyjny za kilka kwartałów, czyli klasyczną kulę śnieżną dla gospodarki i zysków spółek.

Najważniejsze informacje:

  • Bezrobocie rośnie do poziomów typowych dla recesji, mimo rekordów indeksów.
  • Zwolnienia dziś = mniejsza konsumpcja jutro = niższe zyski firm pojutrze.
  • Inwestor powinien patrzeć na twarde dane o zatrudnieniu, a nie PR o „miękkim lądowaniu”.

Cytat ze środy – mały piątek i powrót do podstaw

O czym pisaliśmy:

Lekki, środowy post‑„przypominajka” odświeża jedną z kluczowych zasad inwestycyjnych w formie krótkiego cytatu i żartu z „małego piątku”. Chodzi o budowanie nawyku: zamiast ścigać każdą nową „okazję z internetu”, raz w tygodniu wrócić do fundamentów. To sposób na utrzymanie dyscypliny psychologicznej bez nadęcia i akademickiego tonu.

Najważniejsze informacje:

  • Regularne powtarzanie prostych zasad jest ważniejsze niż gonienie za kolejnymi „magicznymi trikami”.
  • Stałe przypominajki pomagają utrzymać emocje i ego w ryzach.
  • Strategia to codzienna dyscyplina, nie jednorazowy „objaw oświecenia”.

Rentowności obligacji USA jako czerwone światło

O czym pisaliśmy:

W newsletterze premium omówiony jest skok rentowności długu USA – 30‑latki przebiły poziom około 5%, a Moody’s obciął rating Stanów Zjednoczonych. To nie „jakaś tam liczba”, ale sygnał, że koszt obsługi długu państwa, kredytów i finansowania firm zaczyna niebezpiecznie rosnąć. Obligacje pokazują, że system wchodzi w fazę stresu, zanim zobaczymy to na giełdach.

Najważniejsze informacje:

  • Wyższe rentowności oznaczają droższy kredyt dla rządów, firm i gospodarstw domowych.
  • Kapitał odpływa z ryzykownych rynków (tech, krypto, EM) do „bezpiecznego” długu USA.
  • Rynek obligacji często wyprzedza rynek akcji – najpierw cierpi dług, później giełdy.

Kasyno opcji 0DTE na S&P 500

O czym pisaliśmy:

Wyjaśnione zostało zjawisko opcji 0DTE – instrumentów wygasających tego samego dnia, które stały się ulubioną zabawką inwestorów detalicznych. Ulica odpowiada już za większość wolumenu w tych opcjach, a 0DTE to ponad 60% dziennego obrotu na SPX. To kasyno z minimalnym horyzontem czasowym, w którym po drugiej stronie stołu siedzą profesjonaliści z przewagą technologiczną i statystyczną.

Najważniejsze informacje:

  • 0DTE to czysta gra na ruch w ciągu godzin – niemal loteria, nie inwestowanie.
  • Detal gra przeciw funduszom i bankom z dużo lepszymi narzędziami i danymi.
  • Taka dominacja krótkoterminowego hazardu to klasyczny symptom późnej, przegrzanej hossy.

Lewarowane ETF‑y – procent składany… strat

O czym pisaliśmy:

Na przykładzie ETF‑a 2x long na MicroStrategy pokazano, jak działa matematyczna erozja wartości przy lewarze. W rok sama spółka jest około +28%, podczas gdy ETF x2 notuje około -58%. Główny winny to codzienny rebalancing w zmiennym rynku, który sprawia, że „podwójne zyski” zamieniają się w podwójne i trudne do odrobienia straty.

Najważniejsze informacje:

  • Lewarowane ETF‑y są narzędziem do krótkoterminowej spekulacji, nie do wieloletniego trzymania.
  • Mechanika rebalancingu przy zmienności powoduje systematyczne „wyciekanie” kapitału.
  • Marketing „x2 na zyski” pomija fakt, że straty rosną szybciej, a odrobienie ich bywa praktycznie nierealne.

Obligacje USA a rynki wschodzące (EM)

O czym pisaliśmy:

Drugi newsletter premium pokazuje, jak wysokie rentowności długu USA niszczą rynki wschodzące. Silny dolar i drogi dług w USD działają jak walec na zadłużone kraje – rosną koszty obsługi, kapitał odpływa, zmienność rośnie. Jednocześnie, wraz z ucieczką pieniędzy z EM, wyceny tych rynków stają się coraz atrakcyjniejsze dla długoterminowego kapitału.

Najważniejsze informacje:

  • Silny dolar i rosnące rentowności długu USA bolą rynki wschodzące podwójnie.
  • Odpływ kapitału i wyprzedaże tworzą wysoką zmienność, karząc nawet zdrowe gospodarki.
  • Właśnie wtedy, przy niskich wycenach, EM potrafią być najlepszą okazją dekady dla cierpliwego inwestora.

Bańka ETF‑ów i Hindenburg Omen

O czym pisaliśmy:

Połączono dwa zjawiska: coraz więcej ETF‑ów niż samych spółek oraz zapalenie się sygnału Hindenburg Omen. Na powierzchni indeksy wyglądają jak hossa, ale w środku rośnie liczba spółek robiących nowe minima. To techniczny sygnał, że coś w konstrukcji rynku jest fundamentalnie popsute.

Najważniejsze informacje:

  • Kilka gigantów ciągnie indeksy, podczas gdy szeroki rynek jest w słabej kondycji.
  • Hindenburg Omen historycznie często poprzedzał duże tąpnięcia – to realne ostrzeżenie, nie gadżet.
  • To typowa faza, w której smart money wychodzi, a tłum wchodzi „all‑in”.

Silny złoty – druga strona medalu

O czym pisaliśmy:

Silny złoty świętowany jest w mediach jako sukces, ale w realnej gospodarce oznacza kłopoty eksporterów: spadające marże, presję na cięcie kosztów, zagrożone miejsca pracy. Gwałtowne umocnienie waluty jest zwykle znakiem nierównowagi, nie „zdrowia” gospodarki. To opowieść o tym, że tani city‑break w Barcelonie ma cenę w postaci znikających etatów w polskim przemyśle.

Najważniejsze informacje:

  • Mocny PLN obniża przychody eksporterów po przeliczeniu na złotego.
  • Spadek zysków to mniejsze inwestycje, gorsze podwyżki i ryzyko zwolnień.
  • Pionowe ruchy walut prawie zawsze kończą się korektą – zwykle w najmniej wygodnym momencie.

MiCA – europejski kaganiec na krypto

O czym pisaliśmy:

Rozporządzenie MiCA przedstawione jest jako formalne „ucywilizowanie” rynku krypto w UE. W praktyce to gęsta sieć licencji, rejestrów, wymogów kapitałowych, nadzoru nad stablecoinami i obowiązków raportowych. Dla dużych graczy to szansa na wejście z „krypto‑bankowością”; dla DeFi i mniejszych projektów – ryzyko wywiezienia innowacji poza Europę lub do szarej strefy.

Najważniejsze informacje:

  • MiCA formalizuje emisję tokenów, działalność giełd i CASP‑ów, mocno podnosząc próg wejścia.
  • Segment DeFi i małe projekty najbardziej odczują ciężar regulacji.
  • Europejscy inwestorzy będą coraz częściej korzystać z rozwiązań spoza UE, omijając kaganiec.

Bitcoin – obsuwa, MACD i macro‑season na altach

O czym pisaliśmy:

Bitcoin w krótkim czasie spada z okolic 395 tys. PLN do około 350 tys. PLN, a według analizy to nie musi być jeszcze koniec ruchu w dół. Przypomniany jest wcześniejszy sygnał redukcji BTC dla dużych portfeli oraz długoterminowy sygnał z MACD, podobny do początku bessy 2022. Jednocześnie zarysowany jest scenariusz „macro‑season” na wybranych altach dla cierpliwych, długoterminowych inwestorów.

Najważniejsze informacje:

  • Sygnał redukcji BTC pojawił się, zanim nastąpiła gwałtowna przecena.
  • Długoterminowy MACD na BTC przypomina układ z początku poprzedniej bessy.
  • Korekta na BTC może otworzyć kilkuletnie okno okazji na wybrane altcoiny.

Krach na skinach CS:GO

O czym pisaliśmy:

Wirtualne skiny do CS:GO, wyceniane na tysiące dolarów, w ciągu jednego dnia praktycznie tracą wartość. Ta historia służy jako podręcznikowy przykład bańki na aktywach bez fundamentów: bez cash flow, zależnych od widzimisię jednej firmy. To ostrzeżenie przed wszelkimi „nowymi klasami aktywów”, których jedyną wartością jest marketing i nadzieja na znalezienie „większego głupca”.

Najważniejsze informacje:

  • Skiny nie generują żadnych przepływów pieniężnych i są w pełni zależne od jednego operatora.
  • Wartość istniała wyłącznie w narracji i oczekiwaniu, że zawsze będzie popyt.
  • Podejście „Strategii Tytanów” preferuje aktywa produktywne: spółki, nieruchomości, surowce.

Spółki, które zarobią na polskiej elektrowni jądrowej

O czym pisaliśmy:

Newsletter premium rozkłada na części zapowiedź, że około 60 mld zł z budżetu trafi do polskich firm przy budowie pierwszej elektrowni atomowej. Omawiane są potencjalne spółki‑beneficjenci (Mostostal Kraków, Ferrum, Famak) i komiczna pomyłka rynku, który pomylił Feerum z Ferrum. To pokaz, jak polityczne ogłoszenia i nieuważne czytanie tickerów potrafią wywołać irracjonalne ruchy cen.

Najważniejsze informacje:

  • Duże projekty infrastrukturalno‑energetyczne tworzą długoterminowy strumień zleceń dla konkretnych firm.
  • Rynek bywa tak rozgrzany, że myli spółki o podobnych nazwach, windując nie te kursy, co trzeba.
  • Polityczne zapowiedzi przed wyborami dodatkowo zwiększają zmienność i ryzyko pomyłek.

Wietnam – cichy tygrys

O czym pisaliśmy:

Wietnam pokazany jest jako największy beneficjent strategii „China+1”: dynamiczny wzrost PKB, potężne inwestycje Apple, Samsunga, Nike, młoda populacja i atrakcyjne wyceny na giełdzie. To zachęta, by patrzeć dalej niż tylko na Chiny i Indie. W tle chodzi o zrozumienie, gdzie przenosi się realna produkcja i gdzie buduje się kolejne „fabryki świata”.

Najważniejsze informacje:

  • Wietnam notuje jeden z najwyższych wzrostów PKB w regionie, napędzany eksportem i FDI.
  • Demografia i rosnąca klasa średnia tworzą silny wewnętrzny popyt.
  • Wyceny akcji są wciąż relatywnie niskie wobec potencjału gospodarki.

Byk i niedźwiedź – skąd się wzięły giełdowe symbole

O czym pisaliśmy:

Edukacyjny tekst premium tłumaczy pochodzenie symboli byka i niedźwiedzia: od „bear‑jobbers”, którzy „sprzedawali skórę niedźwiedzia”, po krwawe walki zwierząt jako metaforę rynku. Z tego płynie prosta lekcja: rozsądny inwestor potrafi być raz bykiem, raz niedźwiedziem – zależnie od danych, a nie plemiennej identyfikacji. Totem jest mniej ważny niż plan.

Najważniejsze informacje:

  • „Bear” historycznie oznaczał spekulantów grających na spadki bez pokrycia.
  • Byk stał się naturalnym przeciwieństwem niedźwiedzia i symbolem hossy.
  • Rynek nagradza elastyczność i strategię, nie przywiązanie do jednego „plemienia”.

Nowy American Dream: 30‑latek u rodziców

O czym pisaliśmy:

W humorystycznej formie opisany jest „włoski styl życia” w USA – 30‑latek mieszkający z rodzicami jako nowa norma. To metafora bankructwa modelu „pracuj, odkładaj w gotówce i jakoś to będzie”. Przy inflacji i cenach nieruchomości bez inwestowania w produktywne aktywa szanse na samodzielność dramatycznie maleją, stąd 50‑letnie hipoteki i inne desperackie „wynalazki”.

Najważniejsze informacje:

  • Droga do niezależności finansowej wydłuża się przez rosnące ceny aktywów i erozję siły nabywczej.
  • Długie hipoteki są plastrem na systemowy problem, nie rozwiązaniem.
  • Realny Plan B polega na inwestowaniu w aktywa rosnące szybciej niż koszty życia.

Bańka AI jako skecz

O czym pisaliśmy:

Krótki, ironiczny wpis pokazuje zamknięty obieg inwestycji w AI: Nvidia inwestuje w OpenAI, OpenAI zwiększa popyt na infrastrukturę Oracle, Oracle buduje data centers na chipach Nvidii, a Nvidia raportuje „rosnący popyt”. To samonakręcająca się pętla, która w dużej mierze karmi samą siebie. Drugi akcent: co, jeśli przyszłość AI nie będzie oparta na GPU i obecnej architekturze – wtedy cały obecny układ może się przewrócić.

Najważniejsze informacje:

  • Duża część boomu AI to zamknięty ekosystem korporacyjnych inwestycji, nie organiczny popyt końcowego klienta.
  • Wyceny liderów AI opierają się na założeniu „GPU forever”.
  • Pojawienie się nowych technologii obliczeniowych może radykalnie zmienić całą układankę.

Linki źródłowe