SPIS TREŚCI
|
Już wkrótce ukaże się kolejny (lipcowy) Raport Spółka Miesiąca. Przyglądamy się w nim firmie technologicznej będącej jednym z najbardziej dynamicznych graczy w segmencie fintech oraz płatności cyfrowych (ale nie tylko!) – absolutna perełka! Przechodząc do dzisiejszego wydania Migawki… W „Rynkach Świata w Pigułce” przeczytasz:
Z „Krypto Raportu w Pigułce” dowiesz się:
Rynkową Refleksję zaczniemy od tekstu pt. “Deregulacja Brzoski – jestem (naiwnym) optymistą!”. Wielkie reformy nie zawsze muszą przychodzić z wielkim hukiem, gilotynami i w drodze rewolucji, oby! Kolejny tekst zatytułowany jest “<Piękna ustawa> nie taka piękna (zapłacą najbiedniejsi?)”. Ustawa zawiera wszystko, co Trump obiecywał w kampanii: od cięć podatków, przez cięcia wydatków socjalnych, po wzrost nakładów na deportacje imigrantów i wojsko. Jest tylko jeden minus, a właściwie więcej niż jeden…. Ostatnia tekst nosi tytuł “Portfel Web3 (klucz do nowej gospodarki?)”. Temat portfeli Web3 dość często pojawia się w rynkowych analizach, ale wciąż jestem przekonany, że wiele osób nie do końca wie o czym mowa – a będzie też trochę o nim w najnowszym (lipcowym) Raporcie Spółka Miesiąca! Udanej lektury! Krzysztof Raczek krzysztof@mojplanb.pl |
|
RYNKI ŚWIATA W PIGUŁCEW tym wydaniu: 115 000 chipów AI od Nvidii; TOP 3 najbardziej niedowartościowane spółki (według analityków bankowych); Cathie Wood stawia na AI (w medycynie) i sprzedaje…; Glapiński prognozuje (ważne!) |
CHINY: 115 000 chipów AI od Nvidii
Na skraju pustyni Gobi, w Xinjiangu (jednym z głównych ośrodków energii odnawialnej w Chinach) trwa bardzo szczególny boom budowlany. To właśnie tam Chiny realizują swoją ambicję stania się światową potęgą w dziedzinie sztucznej inteligencji – powstają futurystyczne centra danych (łącznie ok. 30!).
Do ich funkcjonowania niezbędne są… półprzewodniki. Chińskie firmy planują zainstalować tam ponad 115 000 chipów AI od Nvidii – do trenowania modeli językowych, m.in. tych rozwijanych przez dobrze znany chiński startup DeepSeek.
I tu pojawia się problem: nikt nie wie, jak Chińczycy zamierzają pozyskać te chipy. Od 2022 roku nie można ich legalnie nabyć bez licencji od rządu USA – a ten, jak łatwo się domyślić, raczej nie zamierza jej wydawać.
Co ciekawe, wiele wskazuje na to, że w Chinach znajduje się już ok. 25 000 objętych zakazem chipów Nvidii. Jak się tam znalazły? Przykładów kreatywności nie brakuje – zdarzały się przypadki przemytu ukrytych chipów w… sztucznych brzuchach ciążowych, a nawet opakowaniach z żywymi homarami.
Jedno jest pewne: chińskie ambicje w zakresie sztucznej inteligencji robią ogromne wrażenie – niezależnie od tego, jakim kanałem przepływają do nich zakazane układy.
Źródło dostępne jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!
POLSKA: TOP 3 najbardziej niedowartościowane spółki (według analityków bankowych)
W tym zestawieniu chciałbym przedstawić Ci trzy najwyżej oceniane przez analityków spółki z ostatnich tygodni – to właśnie one, według prognoz, mają największy potencjał wzrostu w najbliższym czasie.
A dokładnie: dwie z nich. O trzeciej przeczytasz już bezpośrednio w artykule, do którego link znajdziesz poniżej.
Zanim jednak do nich przejdziemy, muszę coś wyjaśnić: celem tego tekstu jest pokazanie, jak wiele ciekawych i różnorodnych spółek można znaleźć na polskim parkiecie – i wcale nie mam tu na myśli oczywistych wyborów, takich jak PZU, Orlen czy nawet Spółka Miesiąca z kwietnia ubiegłego roku.
Pierwszą spółką jest Big Cheese Studio. Jak możemy przeczytać: „Analitycy DM BOŚ pod koniec 2024 roku wycenili akcje Big Cheese Studio na poziomie 28 zł, co przy obecnym kursie oznacza potencjał wzrostu rzędu 125%”. Niewątpliwie to ciekawy wybór z sektora gamingowego!
Mogę Ci zdradzić, że właśnie analizujemy z Bartoszem jeszcze bardziej atrakcyjną spółkę z tej branży – która dodatkowo śmiało aspiruje do miana „polskiego dywidendowego arystokraty”.
Drugą spółką w zestawieniu jest Asbis (też pamiętasz ceny po 2-5 zł?) – ktoś mógłby powiedzieć, że to już klasyka. Jednak próżno szukać firm o takiej efektywności dystrybucji i potencjale do regularnego zwiększania zysków w handlu elektronicznym. Ważna adnotacja: siedziba Asbis znajduje się na Cyprze – pamiętaj o tym, jeśli zdecydujesz się dodać ją do portfela.
Źródło dostępne jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!
|
|
RYNEK: Cathie Wood stawia na AI (w medycynie) i sprzedaje…
Flagowe fundusze ETF Cathie Wood (ARKK i ARKG) zredukowały pozycje w znanych firmach technologicznych: sprzedały udziały w Roku, Block i Veeva Systems. To może oznaczać zmianę sentymentu wobec części spółek z sektora fintech i streamingu.
Z drugiej zaś strony zwiększyły swoje zaangażowanie w (…)
(…)
Jednak pamiętaj, że Fundusze ARK znane są z agresywnego podejścia do innowacji – ich ruchy inwestorzy często traktują jako sygnały kierunku dla „nowej gospodarki”, a czasami jako… antywyrocznię. Dlaczego? Więcej na ten temat w tekście z 3 marca br. o wymownym tytule “Ostrzeżenie – tę spółkę AI kupuje Cathie Wood!”
(…)
Ten news (wraz z linkiem źródłowym) dostępny jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!
POLSKA: Glapiński prognozuje (ważne!)
Wiem, że o Adamie Glapińskim zwykło się mówić różne rzeczy i określać go w przeróżny (zazwyczaj mało pochlebny) sposób – najczęściej “glapa”, “stand-uper” itp. Nie będę go bronił. Zasłużył sobie swoimi niefortunnymi wystąpieniami i zazwyczaj niepotrzebnymi wynurzeniami, ale czy tego chcemy, czy nie jest to Prezes NBP i nie należy ignorować tego, co mówi.
Teraz Glapiński ostrzega: w 2026 roku (…)
Ten news (wraz z linkiem źródłowym) dostępny jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!
|
KRYPTO RAPORT W PIGUŁCEW tym wydaniu: Grube ryby wierzą w ETH?; Spółki kupują więcej od ETF-ów! |
ALTCOINY: Grube ryby wierzą w ETH?
Na rynku altcoinów wiele się mówi, ale niewiele się widzi (szczególnie po spadkach) – dlatego warto patrzeć na dane. A te mówią jedno…
…Ethereum (ETH) jest dziś intensywnie akumulowane, i to nie przez przypadekowe portfele. Zobacz:
|
|
Od połowy czerwca liczba depozytów ETH na giełdy spadła do najniższych poziomów od miesięcy, podczas gdy wypłaty utrzymują się na stabilnym poziomie. Oznacza to jedno – ETH wypływa z giełd, ale nie wraca. A więc… ktoś kupuje i raczej nie planuje szybkiej sprzedaży.
I to nie byle kto, tylko tzw. grube ryby. Liczba adresów posiadających co najmniej 100 ETH systematycznie rośnie, co sugeruje, że instytucje lub tzw. smart money akumulują. Równocześnie przybywa tzw. hodlerów detalicznych – portfeli z 0-10 ETH, które nigdy nie wypłacały środków, ale regularnie dokupują.
To nie wszystko – aktywność sieciowa rośnie, USDC na Ethereum notuje historyczne rekordy kwartalnych wolumenów. Trudno mówić o negatywnym sentymencie, gdy fundamenty użytkowe ETH wyglądają coraz mocniej.
To nie jest gwarancja wzrostu, jednak jeśli hossa ma być kontynuowana, to tutaj dostrzegam szansę!
Źródło dostępne jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!
|
|
RYNEK: Spółki kupują więcej od ETF-ów!
Wbrew powszechnemu przekonaniu to nie fundusze ETF, a spółki okazują się większymi nabywcami BTC! Według danych z Bitcoin Treasuries, w II kwartale 2025 roku firmy notowane na giełdach kupiły łącznie 131 tys. BTC, a w tym samym czasie ETF-y kupiły „zaledwie” 111 tys. BTC.
Dlaczego to ważne? Bo pokazuje, że (…)
(…)
Czyli dopiero zauważają to, co w Strategii Tytanów wiemy od dawna – tylko my wliczamy w to grono jeszcze spółki wydobywające kryptowaluty.
(…)
Ten news (wraz z linkiem źródłowym) dostępny jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!
|
RYNKOWA REFLEKSJAW tym wydaniu: Deregulacja Brzoski – jestem (naiwnym) optymistą!; “Piękna ustawa” nie taka piękna (zapłacą najbiedniejsi?); Portfel Web3 (klucz do nowej gospodarki?) |
Deregulacja Brzoski – jestem (naiwnym) optymistą!
Wielkie reformy nie zawsze muszą przychodzić z wielkim hukiem, gilotynami i w drodze rewolucji.
Czasem wystarczą drobne zmiany, które odpowiednio zgrane i wdrożone zaczynają realnie poprawiać codzienne życie obywateli i funkcjonowanie firm – myślę, że z takim twierdzeniem zgodziłby się każdy konserwatysta i konserwatywny liberał.
I wiele osób właśnie tak chce postrzegać projekt deregulacyjny zainicjowany przez rząd i współprowadzony przez znanego przedsiębiorcę Rafała Brzoskę, który właśnie ogłosił zakończenie swojej roli „na pierwszej linii frontu”.
Ja również mam nadzieję, że przyczyni się on do zmian na lepsze. Może nieco naiwnie, ale nawet najgorsza władza czasami zrobi coś dobrego – choćby przypadkowo.
Dziś projekt liczy już 125 zgłoszonych postulatów deregulacyjnych, z których ponad 60 trafiło do Sejmu, a ok. 20 zostało już podpisanych przez prezydenta. I choć nie wszystkie ambitne pomysły Brzoski zostały zrealizowane – jak choćby szybkie sądy czy szeroka cyfryzacja administracji, to efekty widać gołym okiem.
Choćby zwiększenie limitu zwolnienia z VAT dla mikrofirm do 240 tys. zł czy obowiązkowe 6-miesięczne vacatio legis dla zmian podatkowych – to konkrety, które przedsiębiorcy odczują w portfelu. To również zmiana, o której wiele razy pisałem w Migawce – bo w prawie najważniejsza jest jego stałość!
Ale pochylmy się nad samą deregulacją. Często mylnie kojarzona jest jedynie z liberalizacją przepisów – w tym wydaniu przyjęła formę “pragmatyzmu w działaniu”. Jak mówi sam Brzoska, udało się pokazać, że nie trzeba wielkich rewolucji, by odczuć zmianę. Zamiast spektakularnych haseł – zbieranie realnych barier zgłaszanych przez obywateli i mikroprzedsiębiorców (aż 16 tys. propozycji!), a następnie selektywne wdrażanie tych, które rzeczywiście mają sens.
Nie sposób też nie zauważyć potencjalnego wpływu na gospodarkę – im mniej biurokracji i niepotrzebnych barier, tym większa szansa na poprawę klimatu inwestycyjnego, wzrost konkurencyjności i elastyczność rynku.
Dla inwestorów i przedsiębiorców to powód do radości. Nie tylko dlatego, że łatwiej będzie prowadzić biznes, ale też dlatego, że państwo – przynajmniej w tej części zdaje się zbliżać do modelu zarządzania znanego z sektora prywatnego: diagnoza-problem-rozwiązanie.
A nie tego znanego z wizyty Asteriksa i Obeliksa w rzymskim urzędzie…
Obecnie zespół ma działać dalej, ale już z mniejszą rolą Brzoski. Jeśli formuła przetrwa polityczne zawirowania, może stać się jednym z najważniejszych procesów modernizacyjnych ostatnich lat – cichym, ale skutecznym fundamentem pod prawdziwe zmiany!
A może nawet pod zapowiadaną przez premiera „transformację rozwojową” Polski.
Miejmy nadzieję, żeby nie skończyło się jak zawsze. Ja jestem (być może naiwnym) optymistą!
Źródło dostępne jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!
|
|
W Rynkowej Refleksji pt. “Piękna ustawa nie taka piękna (zapłacą najbiedniejsi?)” przeczytasz:
„One Big Beautiful Bill Act” Donalda Trumpa – jak sam ją nazwał – przeszła właśnie przez Kongres (minimalną potrzebną większością) i lada moment trafi na jego biurko.
Choć sam określa ją “jedną z najważniejszych w historii”, to nie dla wszystkich jawi się ona tak bezapelacyjnie korzystną.
Od początku: ustawa zawiera wszystko, co Trump obiecywał w kampanii: od cięć podatków, przez cięcia wydatków socjalnych, po wzrost nakładów na deportacje imigrantów i wojsko.
Jest tylko jeden minus, a właściwie więcej niż jeden….
(…)
Powyższy fragment pochodzi z Rynkowej Refleksji, dostępnej (wraz z linkami źródłowymi) wyłącznie w płatnej wersji Migawki Rynku!
W Rynkowej Refleksji pt. “Portfel Web3 (klucz do nowej gospodarki?)” przeczytasz:
Temat portfeli Web3 dość często pojawia się w rynkowych analizach, ale wciąż jestem przekonany, że wiele osób nie do końca wie o czym mowa – a będzie też trochę o nim w najnowszym (lipcowym) Raporcie Spółka Miesiąca!
A to może być duża strata. Portfele Web3 to nie kolejna nieistotna nowinka ze świata krypto, ale element infrastruktury, który może odegrać kluczową rolę w tym, jak będziemy zarządzać aktywami, tożsamością i interakcją w cyfrowej rzeczywistości.
Zacznijmy jednak od początku.
Web3 to (…)
(…)
Zachęcam wszystkich, którzy chcą pogłębić wiedzę do lektury tekstu ze źródła (link poniżej) – znajdziesz w nim m.in. przykłady
7 najlepszych portfeli Web3.
Powyższy fragment pochodzi z Rynkowej Refleksji, dostępnej (wraz z linkami źródłowymi) wyłącznie w płatnej wersji Migawki Rynku!




