SPIS TREŚCI

Dziś ukazał się kolejny już Raport Spółka Miesiąca (nr 27) – kwiecień 2026 roku. Czas na drugą spółkę z GPW (poprzednia jest już na plusie ponad 115%!).

Przypominam: nastąpiła lekka zmiana w Migawce Rynku – jedną Rynkową Refleksję zastępujemy dwoma krótkimi informacjami (“Rynki świata w Pigułce”).

W dzisiejszym wydaniu Migawki…

W „Rynkach Świata w Pigułce” przeczytasz:

  • Nieruchomości czeka powtórka z 2008?
  • Chińskie wydmuszki?
  • Kolejny dronowy przełom
  • NBP na zakupach. Dołek?
  • Coś dla graczy
  • Nie musisz jechać do Włoch!

Z „Krypto Raportu w Pigułce” dowiesz się:

  • Inwestycje FTX sprzed lat
  • LINK ratunkiem dla LLM-ów?

Rynkową Refleksję zaczniemy od tekstu pt. “Reelsy i Shortsy? Robią z ludzi…”.

Jeśli masz wrażenie, że coraz trudniej doczytać Ci tekst do końca, obejrzeć film czy jakiś dłuższy materiał bez zerkania w telefon albo po prostu przez chwilę pobyć ze swoimi myślami – być może nie jest to wyłącznie „znak czasów”. Coraz więcej wskazuje na to, że krótkie formy wideo, czyli TikToki, Reelsy i Shortsy, realnie zmieniają sposób, w jaki działa nasza uwaga i nasz mózg

I nie jest to dobra wiadomość…

Druga Rynkowa Refleksja nosi tytuł Front bez ludzi. Autonomiczna wojna?”. 

Jeśli wierzyć doniesieniom z Ukrainy, po raz pierwszy w historii udało się odbić pozycję przeciwnika bez bezpośredniego udziału żołnierzy w strefie starcia – wyłącznie z użyciem systemów bezzałogowych. Do tego dochodzi porozumienie Ukrainy z Niemcami i powstanie w Polsce Ośrodka Systemów Autonomicznych.

Udanej lektury!

Krzysztof Raczek

RYNKI ŚWIATA W PIGUŁCE

USA: Nieruchomości czeka powtórka z 2008?

Historia (rynku nieruchomości) kołem się toczy? Wiele na to wskazuje. 

Co więcej, wydaje się, że sytuacja w Polsce (zobacz Rynkową Refleksję z 02.03.26 “Ceny nieruchomości spadają (pierwszy raz od 2013 roku)”) jest tylko o ‘jeden obrót’ do tytułu względem tego, co ma miejsce w USA, a tam…

Amerykański rynek mieszkaniowy wyraźnie hamuje. Liczba sprzedających przewyższa już liczbę kupujących o 600 tys., co jest najwyższą taką różnicą w historii. Jeszcze niedawno trwały tam wojny licytacyjne, dziś coraz więcej właścicieli schodzi z ceny, by w ogóle znaleźć chętnego.

Oczywiście to nie jest jeszcze kopia 2008 roku, bo źródła problemu są dziś inne. Tym razem chodzi przede wszystkim o wysokie stopy procentowe i spadek zdolności kredytowej, a nie o ten sam mechanizm, który napompował poprzednią bańkę.

Nie zmienia to jednak faktu, że rynek nieruchomości znów zaczyna wysyłać bardzo nieprzyjemne sygnały. A skoro w USA nieruchomości od lat są jednym z najważniejszych barometrów nastroju konsumenta i kondycji gospodarki, to taki obraz naprawdę warto obserwować uważniej!

Źródło dostępne jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!

 

WIEDZA: Chińskie wydmuszki?

Nigeria skarży się na poważne problemy techniczne z chińskimi myśliwcami JF-17 Thunder. Chodzi m.in. o usterki oprogramowania awioniki, pęknięcia konstrukcyjne oraz problemy z rosyjskimi silnikami RD-93. Czyli Samoloty, które miały wspierać operacje antyterrorystyczne, w praktyce nie spełniają pokładanych w nich oczekiwań.

Nieprzypadkowo Nigeria zaczyna dziś rozglądać się za samolotami z Zachodu albo Korei Południowej. 

W świecie uzbrojenia – choć NIE TYLKO – niska cena zakupu bardzo często wygląda dobrze tylko do czasu. Potem nagle okazuje się, że liczy się nie tylko sam kontrakt, ale też jakość, serwis, niezawodność i możliwość utrzymania maszyn w gotowości.

Powyższy przykład doskonale obrazuje też to, jak trudno jest selektywnie wybierać chińskie spółki. Często mogą być ładne z zewnątrz, a w środku okazywać się zupełnie czymś innym. Jednak dla inwestorów zazwyczaj prawda wychodzi na jaw za późno

Źródło dostępne jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!

 

AI: Kolejny dronowy przełom

Czas na drony i wojnę bez GPS?

Australijska spółka Sparc AI uruchomiła aplikację Overwatch do sterowania dronami, której kluczową funkcją jest działanie w środowisku pozbawionym GPS. Mówiąc prościej: system ma pozwalać na nawigację i namierzanie celu tam, gdzie klasyczne sygnały są zakłócane albo całkowicie niedostępne. 

Co ważne, rozwiązanie już na starcie zwróciło uwagę indyjskiego producenta dronów wojskowych – co widać po kursie akcji spółki. Wzrosty!

Kolejny raz widzimy: w nowoczesnym polu walki liczy się już nie tylko sam sprzęt, ale przede wszystkim software. Duże platformy są oczywiście ważne, ale coraz większą rolę zaczynają odgrywać mniejsze, masowo wdrażane systemy, które muszą działać mimo zakłóceń, wojny elektronicznej i ograniczeń sensorycznych.

Innymi słowy, przyszłość dronów coraz mniej zależy od tego, kto zbuduje większą maszynę, a coraz bardziej od tego, kto napisze lepszy system. 

Jeśli zainteresował Cię ten tekst, to koniecznie przeczytaj poniższą Rynkową Refleksję pt. “Front bez ludzi. Autonomiczna wojna?

Źródło dostępne jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!

 

WIEDZA: NBP na zakupach. Dołek?

Trzeba o tym wspomnieć…

Prezes NBP poinformował, że po spadku (…)

Ten news (wraz z linkiem źródłowym) dostępny jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!

 

USA: Coś dla graczy

Tym razem nie chodzi o generowanie obrazów czy kolejną dawkę AI slop, ale o bardzo konkretny problem współczesnych gier, które mogą zostać rozwiązane dzięki AI. 

O co chodzi? Coraz więcej tytułów wygląda dobrze, ale jednocześnie “brutalnie obchodzi się” z pamięcią kart graficznych

I Nvidia (…)

Ten news (wraz z linkiem źródłowym) dostępny jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!

 

POLSKA: Nie musisz jechać do Włoch!

Jeden news ekstra w darmowym wydaniu 150. Migawki Rynku:

Na koniec mam dla Ciebie trochę luźniejszego newsa – idealnego przed majówką. Szczególnie, gdy nie planujesz na ten czas tak modnych obecnie city breaków.

Do tego znów wracamy do Włoch. Przypomnę tydzień temu mogłeś przeczytać tekst “Netflix 0:1 Włochy (Europa?)”. 

Dwie polskie pizzerie – Zielona Górka z Pabianic i warszawska Ciao a Tutti – trafiły do grona 50 najlepszych pizzerii w Europie. W rankingu „50 Top Pizza Europe” zajęły odpowiednio 18. i 28. miejsce. To nie brzmi może jak wiadomość gospodarcza z pierwszych stron, ale warto ją odnotować.

Jak widzisz, nawet w tak konkurencyjnym i „włoskim” segmencie jak pizza neapolitańska Polacy dają radę! Niezależnie od tego, czy najbliższe dni zamierzasz spędzić w Polsce czy za granicą, życzę Ci udanego odpoczynku!

PS To nie jest tekst sponsorowany – pizzy od żadnej z tych pizzerii jeszcze nie dostałem 😉 

Ten news (wraz z linkiem źródłowym) dostępny jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!

KRYPTO RAPORT W PIGUŁCE

WIEDZA: FTX też inwestował – perełki!

Tekst z pogranicza dwóch światów, bo dotyczy zaskakująco trafnych inwestycji spółki powiązanej z FTX o nazwie Alameda. Im dłużej patrzy się na jej dawny portfel, tym trudniej nie dojść do jednego wniosku – ktoś tam naprawdę potrafił wybierać aktywa!

Anthropic, Robinhood, Solana, SpaceX, SUI czy Cursor… z perspektywy czasu wygląda to jak portfel zbudowany pod największe trendy kolejnych lat.

Choć dziś wszyscy pamiętają głównie upadek FTX, cały chaos, twarz Sama Bankmana-Frieda i ogromne straty (zobacz tekst z 13,01.25 r. “Wypłaty dla klientów FTX. Wielu się zawiedzie!”), to w tle było też coś jeszcze. 

Niebywałe wyczucie rynku. Ale… nawet najlepszy nos do inwestycji nie zmienia faktu, iż wszystko zostało zbudowane na kapitale, który nigdy nie powinien zostać użyty w ten sposób.

Zobacz grafikę ze źródła poniżej – jest tam znacznie więcej ciekawych aktywów…

Źródło dostępne jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!

 

ALTCOINY: LINK ratunkiem dla LLM-ów?

Halucynacje modeli językowych to jeden z największych problemów we wdrażaniu AI przez duże instytucje. 

I właśnie dlatego warto odnotować, że Swift, UBS, Euroclear oraz ponad 20 innych podmiotów pracują nad rozwiązaniem problemu, którego globalny koszt przekracza 58 mld usd rocznie. W tym projekcie wykorzystywany jest… Chainlink, który ma (…)

Ten news (wraz z linkiem źródłowym) dostępny jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!

RYNKOWA REFLEKSJA

Reelsy i Shortsy? Robią z ludzi…

Sam nie wiem, która Rynkowa Refleksja jest w dzisiejszym wydaniu ważniejsza, ta z pewnością jest krótsza.

Jeśli masz wrażenie, że coraz trudniej doczytać Ci tekst do końca, obejrzeć film czy jakiś dłuższy materiał bez zerkania w telefon albo po prostu przez chwilę pobyć ze swoimi myślami – być może nie jest to wyłącznie „znak czasów”. Coraz więcej wskazuje na to, że krótkie formy wideo, czyli TikToki, Reelsy i Shortsy, realnie zmieniają sposób, w jaki działa nasza uwaga. I nie jest to dobra wiadomość…

Według badania opublikowanego w czasopiśmie Frontiers osoby regularnie konsumujące krótkie materiały wideo częściej wykazywały niższy poziom samokontroli, gorsze wyniki w testach koncentracji i słabszą aktywność w obszarze kory przedczołowej odpowiedzialnej za uwagę oraz kontrolę zachowań. 

Innymi słowy: im więcej szybkiej, dopaminowej treści, tym trudniej o skupienie, cierpliwość i kontrolę impulsów – w sumie większość z nas to doskonale wie.

Tutaj zaczyna się jednak wątek, powiedzmy… rynkowy, znacznie ciekawszy niż sama tragiczna sytuacja. Bo jeśli uwaga staje się coraz rzadszym zasobem, to ktoś musi na tym zarabiać. I zarabia. Platformy społecznościowe nie konkurują już o „czas wolny”, ale o zdolność człowieka do pozostawania w permanentnym rozproszeniu. Ich celem nie jest przecież to, byś poczuł się lepiej, mądrzej czy spokojniej. Celem jest to, byś został na platformie jeszcze kilka minut dłużej, obejrzał jeszcze jeden filmik i oddał jeszcze jedną porcję swojej uwagi reklamodawcy.

Powstaje więc model biznesowy: najpierw rynek osłabia Twoją zdolność koncentracji, a potem inna część tego samego rynku sprzedaje Ci rozwiązania na problem, który wcześniej współtworzył. Aplikacje do medytacji, kursy „deep work”, psychologowie, terapie online, suplementy „na focus”, cyfrowe detoksy, notatniki produktywności, a ostatnio nawet AI‑asystenci mający pomóc odzyskać porządek w głowie. Brzmi znajomo? Najpierw bodziec, potem ulga. Najpierw rozproszenie, potem abonament na odzyskanie skupienia.

To dlatego temat krótkich treści nie jest wyłącznie kulturowy czy psychologiczny. To również temat stricte ekonomiczny. Społeczeństwo o coraz krótszym horyzoncie uwagi gorzej analizuje, szybciej reaguje emocjonalnie, łatwiej ulega narracjom i trudniej odróżnia sygnał od szumu. A to ma znaczenie wszędzie: od polityki, przez edukację, po inwestowanie. 

Bo Inwestor, który nie potrafi utrzymać uwagi dłużej niż kilkanaście sekund, staje się idealnym klientem rynku. Kliknie szybciej, spanikuje szybciej, kupi historię szybciej i szybciej da się wyrzucić z pozycji – i tak raz za razem.

Oczywiście ktoś powie: „Przecież każda epoka ma swoje rozpraszacze”. To prawda. Tyle że dawniej rozpraszacz nie był projektowany przez tysiące inżynierów, algorytmy i zespoły od monetyzacji behawioralnej po to, by zmaksymalizować Twój czas spędzony w stanie półświadomego przewijania. 

Najwyżej trochę za długo bawiłeś się dwoma kółkami i patykiem. Szło się z tego wygrzebać 😉

Najciekawsze – i zarazem najbardziej niepokojące – jest to, że rynek zaczyna premiować nie tych, którzy mają wiedzę, ale tych, którzy potrafią ją skondensować do formatu wytrzymującego kilka sekund uwagi odbiorcy. W takim świecie wygrywa niekoniecznie najlepszy analityk, tylko najlepszy treser dopaminy

A jeśli ten trend będzie się pogłębiał, to największym luksusem przyszłości może nie być już czas czy pieniądz, ale zdolność skupienia się na jednej rzeczy dłużej niż kilka minut.

I być może właśnie to jest najważniejszy wniosek z całej tej historii: uwaga staje się nową walutą. A skoro tak, to walka o nią będzie tylko brutalniejsza. 

Ale można się temu przeciwstawić.

Jak? Czytając, czytając i jeszcze raz czytając!

Źródło dostępne jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!

 

W Rynkowej Refleksji pt. “Front bez ludzi. Autonomiczna wojna?” przeczytasz:

Zanim przejdę do przedstawienia absolutnie przełomowych dla przyszłości pola walki informacji, to nie byłbym sobą, gdybym nie przypomniał Ci dwóch niezwykle ważnych tesktów, szczególnie w tym kontekście:

  1. Rynkowej Refleksji z 09.03.2026 roku pt. “Roboty humanoidalne? Chiny rozdają karty
  2. Rynkowej Refleksji z 19.01.2026 roku pt. “IPO roku na GPW i “tajna fabryka

Myślę, że gdy będziesz czytał ostatnie akapity wszystko będzie jasne…

Jeśli wierzyć doniesieniom z Ukrainy, po raz pierwszy w historii udało się (…)

Powyższy fragment pochodzi z Rynkowej Refleksji, dostępnej (wraz z linkami źródłowymi) wyłącznie w płatnej wersji Migawki Rynku!

 

Materiały źródłowe:

dostępne wyłącznie w Migawce Rynku Premium!