SPIS TREŚCI
W dzisiejszym wydaniu Migawki…
W „Rynkach Świata w Pigułce” przeczytasz:
- Wąskie gardło AI? Energia czyli TE spółki!
- Komputer (jeszcze bardziej) osobisty
- Przejęcie (zmieniające układ sił) w antydronach
- Jak Bezos widzi przyszłość?
- Pepco oddaje Dealz
- Macron wyczekuje… Paczkomatów
Z „Krypto Raportu w Pigułce” dowiesz się:
- Strategy sprzedało BTC
- Dno w drodze na szczyt?
Rynkową Refleksję zaczniemy od tekstu pt. “IPO SpaceX – czas na przypadkowe wzrosty?”.
Spółka Elona Muska i jej przyszłe IPO stanowić będzie raczej tło – tło dla inwestorskiego FOMO, nieuważności i ignorancji. Istnieje bowiem firma o nazwie Starship Technologies. Coś Ci to mówi?
Druga Rynkowa Refleksja nosi tytuł “Leon XIV (w encyklice) o AI”.
Świat nauki niedawno obiegła wiadomości o zaawansowanym agencie AI, który (przy kluczowym współudziale polskiego naukowca Henryka Michalewskiego) rozwiązał 9 legendarnych problemów Erdősa. W tym samym czasie liderzy Doliny Krzemowej, tacy jak Elon Musk i Sam Altman, bezkompromisowo dążą do ery transhumanizmu.
W kontrze do tego technologicznego pędu, papież Leon XIV ogłosił encyklikę „Magnifica Humanitas” – i właśnie nad jej treścią chciałbym się pochylić w tej Rynkowej Refleksji.
Udanej lektury!
Krzysztof Raczek
RYNKI ŚWIATA W PIGUŁCE
WIEDZA: Wąskie gardło AI? Energia i TE spółki!
Na początek, jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś, zachęcam do lektury dwóch tekstów. Pierwszy z 12.01.26 r. “Serwerownia serwerowni nierówna (centra danych AI)” oraz drugi z 18.05.26 r. “ETF kluczowy dla AI?”.
Coraz więcej inwestorów patrzy dziś na AI przez pryzmat dużo bardziej przyziemny: energię elektryczną. Wszystko z prostego dość powodu: jeśli to “wąskie gardło rewolucji AI” nie zostanie rozwiązane, cała historia o dalszym skalowaniu może po prostu… zacząć nie wyrabiać.
Przez lata popyt na prąd w USA był relatywnie niski, a sieć była projektowana pod zupełnie inny świat. Tymczasem centra danych zaczynają dziś pożerać energię w skali, która bardziej przypomina nową rewolucję przemysłową niż zwykły technologiczny trend. Szacunki mówią już nawet o tym, że do końca dekady data center mogą zużywać 9-17% całej energii elektrycznej w USA.
Czyli rynek znowu przesuwa uwagę… niżej. Najpierw były modele, potem chipy, później pamięć, a teraz coraz wyraźniej widać, że bez mocy, sieci i źródeł energii cała ta opowieść o AI może okazać się dużo mniej spektakularna.
A jeśli jesteś ciekawy, jakie spółki mogą na tym najwięcej zyskać, to w linku źródłowym (poniżej) znajdziesz listę firm!
Źródło dostępne jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!
USA: Komputer (jeszcze bardziej) osobisty
NVIDIA i Microsoft właśnie próbują stworzyć na nowo to, czym ma być komputer osobisty w erze AI.
Nowy RTX Spark ma dać Windowsom wejście w świat lokalnych agentów AI, czyli takich, które nie tylko odpowiadają na pytania, ale realnie wykonują zadania na urządzeniu użytkownika. W tle są bardzo mocne parametry, ogromna zunifikowana pamięć i obietnica, że laptop przestanie być już tylko miejscem do uruchamiania aplikacji, a zacznie działać bardziej jak osobisty system operacyjny dla sztucznej inteligencji.
I choć wiele osób patrzy na to, jak na kolejne udogodnienie, ale nie na rewolucyjną zmianę, to… mogą być w błędzie!
Bo jeśli ta wizja się przyjmie, to kolejna fala AI nie będzie rozgrywać się wyłącznie w chmurze i centrach danych, ale także bezpośrednio na urządzeniach końcowych. A wtedy zmieni się nie tylko rynek komputerów, ale też układ sił wokół software’u, bezpieczeństwa, prywatności i całego ekosystemu pracy z AI.
Weź to pod uwagę!
Źródło dostępne jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!
RYNEK: Przejęcie (zmieniające układ sił) w antydronach
Electro Optic Systems (EOS) sfinalizował przejęcie MARSS Group, a to oznacza coś więcej niż zwykłą akwizycję w sektorze obronnym.
Po tym zakupie MARSS, ta australijska spółka zyskuje możliwość oferowania zintegrowanych, gotowych systemów counter-drone, a więc całych rozwiązań obejmujących wykrycie, śledzenie i neutralizację zagrożenia.
Ale przede wszystkim MARSS wnosi do układanki nie pojedynczy produkt, ale kompetencje systemowe, które w obecnych realiach pola walki są znacznie cenniejsze niż sam „sprzęt”. Klient wojskowy czy infrastrukturalny coraz rzadziej chce dziś kupować osobne elementy i samemu je składać. Coraz częściej oczekuje rozwiązania, które działa jako jeden spójny system.
Rynek obrony przed dronami dojrzewa i przechodzi z etapu pojedynczych technologii do etapu pełnych, zintegrowanych platform!
Źródło dostępne jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!
USA: Jak Bezos widzi przyszłość?
Jeff Bezos roztacza (kuszącą?) wizję przyszłości, w której sztuczna inteligencja ma nie tylko zwiększyć produktywność, ale też realnie obniżyć koszty życia.
W jego scenariuszu AI ma działać jak gospodarczy „buldożer” – przyspieszać pracę, zmniejszać koszty wytwarzania i sprawiać, że domy, jedzenie i wiele codziennych usług staną się po prostu tańsze. To oczywiście brzmi jak jedna z tych obietnic, które rynek bardzo chce dziś słyszeć, zwłaszcza że wpisuje się w szerszą narrację o AI jako narzędziu do budowy nowego, bardziej wydajnego świata.
Problem polega jednak na tym, że (…)
Ten news (wraz z linkiem źródłowym) dostępny jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!
POLSKA: Pepco oddaje Dealz
Pepco sprzedaje Dealz Poland.
Jest to sieć liczącą 343 sklepy, z przychodami rzędu 339 mln EUR i ok. 1,5 tys. pracowników. Jednak najbardziej zastanawia, że sprzedaż do wyspecjalizowanego inwestora z europejskiego handlu ma miejsce za symboliczną kwotę.
Jeśli jesteś akcjonariuszem Pepco, to (…)
Ten news (wraz z linkiem źródłowym) dostępny jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!
EUROPA: Macron wyczekuje… Paczkomatów
InPost zwiększa planowane inwestycje we Francji z 900 mln EUR do 1,4 mld EUR, a skala tej ekspansji zrobiła wrażenie nawet na Emmanuelu Macronie. Francja od dawna była dla InPostu kluczowym rynkiem, ale dziś widać wyraźnie, że ambicje są dużo większe.
Odnotujmy, że InPost nie rośnie już (…)
Ten news (wraz z linkiem źródłowym) dostępny jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!
KRYPTO RAPORT W PIGUŁCE
BTC: Strategy sprzedało BTC
Stało się to, o czym ostrzegałem początkiem maja tego roku (“USA: Michael Saylor sprzeda BTC?”). Strategy potwierdziło sprzedaż 32 BTC za ok. 2,5 mln USD.
Zaznaczmy, że w skali całego rynku, ba nawet w skali całego portfela spółki to ruch niemal kosmetyczny, bo nadal trzyma ponad 843 tys. BTC. Jednak dla inwestorów problem nie opiera się o skalę transakcji, tylko o pęknięcie narracji, która przez lata była jednym z fundamentów mitu Michaela Saylora.
Każdy, kto kiedykolwiek inwestresował się Strategy, ten wie, że nie sprzedawało ono nam przecież tylko ekspozycji na BTC. Było też czymś znacznie więcej od “lewarowanego BTC”. Sprzedawało narrację, że kupujemy, trzymamy, nigdy nie sprzedajemy. Dziś okazuje się, że nawet najbardziej żelazne hasła i idee bledną, gdy w grę wchodzi bilans, wypłaty i realna struktura finansowania.
A pamiętam, ile osób łapało się za głowę, gdy redukowane było MSTR oraz BTC w Modelowym Portfolio Strategii Tytanów…
Źródło dostępne jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!
ALTCOINY: Dno w drodze na szczyt?
Czas przyjrzeć się nieco bliżej ostatnim wydarzeniom na wykresie jednego z ulubionych krypotowalutowych projektów Bartosza Jezierskiego. Nie będziemy dublować informacjami z ostatniego raportu. Skupimy się na perspektywach krótkoterminowych.
Solana zbliża się do strefy, którą część analityków uznaje za (…)
Ten news (wraz z linkiem źródłowym) dostępny jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!
RYNKOWA REFLEKSJA
IPO SpaceX – czas na przypadkowe wzrosty?
Na wstępie muszę zaznaczyć od razu dwie rzeczy: ta Rynkowa Refleksja będzie znacznie krótsza niż kolejna (o tym, jak widzi AI papież Leon XIV) oraz, choć tytuł może to wskazywać, nie będzie ona o SpaceX.
Znaczy, trochę będzie, choć nie tak szczegółowo jak zrobił to Bartosz Jezierskie w niedawnym poście na facebookowym profilu MPB (zachęcam do lektury, ale ostrzegam – trzeba mieć chwilę na przeczytanie tego wpisu.)
Ale wracając, spółka Elona Muska i jej przyszłe IPO stanowić będzie raczej tło – tło dla inwestorskiego FOMO i nieuważności. Myślę, że w tym kontekście warto przypomnieć mój tekst z 02.06.25 roku pt. “Te spółki zarobią na polskiej elektrowni – przypadkowe wzrosty!”:
“[…] Infrastruktura, energetyka, komponenty – to nie są sektory, które grzeją social media. Ale jeśli ktoś twierdzi, że nie ma w nich potencjału, powinien spojrzeć na wykres Mostostalu z ostatnich miesięcy. I na wykres… Feerum.Tutaj warto się zatrzymać, bo – UWAGA – Feerum to firma z branży rolniczej.Tym samym rozumiem Cię, jeśli zadajesz sobie właśnie pytanie skąd wzrosty tej spółki!Są one wynikiem pomyłki!Część inwestorów uznała, że to właśnie ta spółka jest beneficjentem – pomylili jej nazwę z ogłoszoną firmą Ferrum, która akurat nie jest notowana na giełdzie!”
No dobrze, ale dlaczego o tym przypominam?
Ponieważ mam wrażenie, że jeśli SpaceX faktycznie trafi kiedyś na giełdę, to możemy zobaczyć podobne zjawiska. Może nawet na znacznie większą skalę – i nawet mam pierwszego kandydata…
Nie mam tutaj na myśli firm, które rzeczywiście są dostawcami SpaceX lub działają w sektorze kosmicznym. Mam na myśli spółki, które przez rynek zostaną przypadkowo uznane za beneficjentów całego wydarzenia. Czasami przez skojarzenie, czasami przez nazwę, a czasami po prostu dlatego, że internet uzna je za część tej historii.
Istnieje bowiem firma o nazwie Starship Technologies. Coś Ci to mówi?
Oczywiście. W końcu Starship to nazwa gigantycznej rakiety nośnej rozwijanej przez SpaceX. Trudno więc wykluczyć scenariusz, w którym część inwestorów, szczególnie tych najmniej doświadczonych, zacznie automatycznie kojarzyć oba podmioty.
Ale, Starship Technologies nie buduje rakiet, satelitów ani systemów kosmicznych. Firma zajmuje się autonomicznymi robotami dostawczymi, które poruszają się po chodnikach i dowożą klientom jedzenie, zakupy oraz niewielkie przesyłki. Jej niewielkie, samojezdne pojazdy można spotkać między innymi w Stanach Zjednoczonych i Europie, gdzie realizują dostawy tzw. „ostatniej mili”.
Jak więc widzisz, od podboju kosmosu dzieli je naprawdę sporo.
No dobrze, oba projekty korzystają z nowoczesnych technologii, oba próbują automatyzować rzeczy, które jeszcze niedawno wykonywali ludzie, ale trudno uznać producenta robotów dostawczych za beneficjenta lotów międzyplanetarnych.
A jednak historia rynku pokazuje, że czasami sama nazwa wystarcza.
Dokładnie tak było z Feerum i Ferrum. Dokładnie tak było wielokrotnie podczas kryptowalutowej gorączki, gdy inwestorzy kupowali spółki mające w nazwie słowo „blockchain”. Dokładnie tak było podczas manii AI, kiedy niemal każda firma potrafiąca dopisać dwa modne skróty do prezentacji inwestorskiej natychmiast przyciągała uwagę rynku.
Dlatego jeśli nadejdzie dzień giełdowego debiutu SpaceX, warto zachować szczególną ostrożność. Bo największe okazje inwestycyjne bardzo rzadko wynikają z podobnie brzmiącej nazwy.
Za to bardzo często największe POMYŁKI właśnie od tego się zaczynają!
Źródło dostępne jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!
W Rynkowej Refleksji pt. “Leon XIV (w encyklice) o AI” przeczytasz:
Świat nauki niedawno obiegła wiadomości o zaawansowanym agencie AI, który (przy kluczowym współudziale polskiego naukowca Henryka Michalewskiego) rozwiązał 9 legendarnych problemów Erdősa.
W tym samym czasie liderzy Doliny Krzemowej, tacy jak Elon Musk i Sam Altman, bezkompromisowo dążą do ery transhumanizmu, otwarcie projektując przyszłość, w której biologiczne człowieczeństwo traktowane jest zaledwie jako program rozruchowy dla cyfrowej superinteligencji mającej osiągnąć nieśmiertelność w chmurze.
W kontrze do tego technologicznego pędu, papież Leon XIV ogłosił encyklikę „Magnifica Humanitas” – i właśnie nad jej treścią chciałbym się pochylić w tej Rynkowej Refleksji.
Przypomnę, że to nie pierwszy raz, gdy w naszym newsletterze możesz przeczytać o papieżu! Niecały rok temu, dokładnie 23.06.25 roku mogłeś przeczytać tekst “Papież Franciszek się mylił!”. I od razu zaznaczam, choć powstał on już po jego śmierci, to raczej nie jest on laurką dla poprzedniej Głowy Kościoła.
Jak wtedy pisałem: zwyczaj “o zmarłych dobrze albo wcale (De mortuis aut bene aut nihil)” wyrządził wiele szkód i nieporozumień. Szczególnie w polskiej historii.
Ale wróćmy do obecnego papieża Leona XIV. Jak już wspomniałem, opublikował on encyklikę poświęconą sztucznej inteligencji i moim zdaniem warto się nad nią pochylić. Nie tylko z powodów religijnych czy filozoficznych, ale także edukacyjnych i rynkowych.
(…)
Powyższy fragment pochodzi z Rynkowej Refleksji, dostępnej (wraz z linkami źródłowymi) wyłącznie w płatnej wersji Migawki Rynku!
Materiały źródłowe:
dostępne wyłącznie w Migawce Rynku Premium!



