SPIS TREŚCI

Drodzy Czytelnicy,

Dzisiejsza Migawka Rynku jest ostatnią… w lipcu ;)! Nadszedł czas na pierwszą, krótką przerwą wakacyjną w jej historii. Na kolejne rynkowe podsumowanie zapraszam Was w drugim tygodniu sierpnia.

To jednak nie koniec materiałów na ten miesiąc! Już pod koniec tego tygodnia ukaże się najnowszy Raport Spółka Miesiąca nr 30 (lipiec 2026 roku).

I znowu coś wyjątkowego – po raz pierwszy przyglądamy się spółce działającej w modelu SaaS (Software as a Service). Omówimy biznes, z którego rozwiązań korzystają tysiące największych organizacji na świecie, a sama spółka od lat utrzymuje się w ścisłej czołówce najszybciej rozwijających się i najbardziej rentownych firm software'owych.

Do usłyszenia pod koniec tygodnia!

W dzisiejszym wydaniu Migawki…

W „Rynkach Świata w Pigułce” przeczytasz:

  • Finansowy potwór pożera świat?
  • Apple pozwało OpenAI (i wchodzi do Chin)
  • W Szwecji… postęp!
  • IBM złamał granicę (1 nm) i BUM -20%
  • Uprzejmość? KARA (500 zł za wodę)!
  • Inflacja stabilna, akcje w górę!

Z „Krypto Raportu w Pigułce” dowiesz się:

  • Wall Street wchodzi w tokenizację!
  • Krypto już dziedziczne!

Rynkową Refleksję zaczniemy od tekstu pt. “Oracle to przyszłość? A akcje spadają…”.

To szczególny moment, bo akcje spółki są… delikatnie mówiąc pod presją, a kurs niedawno przebił ważny poziom wsparcia. Gdy taki poziom pęka, rynek zwykle zaczyna patrzeć na firmę jeszcze uważniej. 

A Oracle właśnie daje ku temu powód, bo w lipcowej aktualizacji pokazał…

Druga Rynkowa Refleksja nosi tytuł Starlink zagrożeniem dla Chin i Rosji?”. 

Kilka dni temu świat obiegły informacje o dokumentach, z których wynika, że Rosja i Chiny już od kilku lat prowadzą wspólne prace nad ograniczeniem skuteczności systemu Starlink.

Udanej lektury!

Krzysztof Raczek

RYNKI ŚWIATA W PIGUŁCE

WIEDZA: Finansowy potwór pożera świat?

Amerykański rynek akcji od dekad pozostaje finansowym centrum globu, ale obecna skala jego dominacji jest po prostu bezprecedensowa.

Kapitalizacja giełdowa USA osiągnęła astronomiczne ~81 bilionów dolarów, co stanowi blisko 48% globalnego rynku. Wall Street jest obecnie dwa razy większe niż giełdy Chin, Japonii, Hongkongu i Tajwanu… razem wzięte.

Żeby lepiej zobrazować tę przepaść: same spółki z koszyka Magnificent 7 mają dziś wyższą wartość rynkową niż całe drugie co do wielkości Chiny. Amerykański rynek przewyższa chiński o 17 bilionów dolarów, czyli o oszałamiające 375%.

Choć USA bezapelacyjnie dominuje w światowych portfelach, warto zachować chłodną głowę. Rynek nie stoi w miejscu, uwielbia niespodziewanie obalać dotychczasowe konsensusy. Z drugiej strony ta przewaga NIE JEST przypadkowa!

Po prostu pamiętaj – pakowanie całego kapitału “w jeden rynek” (i nie korzystanie z okacji na innych) rzadko bywa dobrą taktyką na długie lata.

Źródło dostępne jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!

 

ŚWIAT: Apple pozwało OpenAI (i wchodzi do Chin)

Apple pozwało OpenAI za kradzież technologii. Dokładnie wtedy, gdy OpenAI miało ogłosić produkcję sprzętu komputerowego…

W tym samym czasie Apple Intelligence dostało zgodę na rejestrację w Chinach, co otwiera drogę do uruchomienia usług AI na iPhone’ach sprzedawanych na tym rynku. Najważniejsze jest jednak to, na jakich zasadach Apple tam wchodzi – ma korzystać z modeli AI od Alibaby i Baidu.

Chiny znów pokazują, że dostęp do ich ogromnej bazy użytkowników jest możliwy, ale pod warunkiem dopasowania się do lokalnego ekosystemu technologicznego i regulacyjnego. Nawet Apple, jedna z najmocniejszych marek świata, nie wprowadza tu AI po swojemu, tylko w partnerstwie z lokalnymi graczami.

A dla Alibaby i Baidu to z kolei potężne potwierdzenie znaczenia ich modeli.

Źródło dostępne jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!

 

EUROPA: W Szwecji… postęp!

Wraz z falą niedawnych upałów mogliśmy przeczytać o modzie na “skandynawskie ochłodzenie”. Od razu sobie przypomniałem, jak ponad 2 lata temu (w styczniu 2024 roku) w tekście pt. “Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma?” napisałem:

“Dla przykładu, Szwedzi wydaje się, że pogodzili się z „nową normalnością”. Jak ona się przedstawia w tym kraju? Aby się o tym przekonać wystarczy skorzystać ze strony www.polisen.se, przez którą funkcjonariusze komunikują się ze społeczeństwem. Czytamy na niej: Policja podejmuje szeroko zakrojone działania w ramach całej władzy, aby położyć kres strzelaninom, eksplozjom i innym poważnym przestępstwom. Ale jakie są to działania? Utworzona została specjalna strona, która odlicza dni bez strzelaniny i wybuchów bombowych.

Uznałem, że warto odświeżyć te dane. A one zaskakują!

Szwecja notuje wyraźny przełom w walce z przestępczością gangów. W pierwszym półroczu 2026 roku liczba strzelanin spadła do najniższego poziomu od 2017 roku, czyli od momentu rozpoczęcia prowadzenia takich statystyk. Od stycznia do końca czerwca odnotowano 39 strzelanin, podczas gdy rok wcześniej było ich 86, a w rekordowo złym pierwszym półroczu 2022 roku aż 205. Mocno spadła też liczba ofiar śmiertelnych i rannych, a równolegle ograniczono liczbę wybuchów improwizowanych ładunków i granatów.

Źródło dostępne jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!

 

USA: IBM złamał granicę (1 nm) i… -20%

IBM pochwalił się pierwszym na świecie układem scalonym 0,7 nm. Firma stawia na architekturę Nanostack, czyli porządkowanie układów warstwowo, jeden poziom nad drugim.

Czyli branża półprzewodników dochodzi do momentu, w którym (…)

To co, pewnie akcje IBM mocno w górę? Nic bardziej mylnego, słabe wyniki sprawiły, że akcje giganta runęły o ponad -20% podczas wtorkowej sesji. To największy spadek od 1987 roku!

Ten news (wraz z linkiem źródłowym) dostępny jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!

 

POLSKA: Uprzejmość? KARA (500 zł za wodę)!

Czas na newsa, który działa lepiej od kubła zimnej wody! Idealnie na ochłodę…

Szczecińska pierogarnia “Ciasto i Farsz” dostała 500 zł mandatu za (…)

Ten news (wraz z linkiem źródłowym) dostępny jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!

 

RYNKI: Inflacja stabilna, akcje w górę!

Globalne rynki akcji ruszyły w górę po słabszym od oczekiwań odczycie inflacji w USA. Inwestorzy szybko uznali, że skoro presja cenowa zaczyna odpuszczać, to maleje też ryzyko kolejnej podwyżki stóp procentowych już w lipcu. Po danych spadły rentowności amerykańskich obligacji, osłabił się dolar, a indeksy akcyjne dostały… kopa!

Niższa inflacja oznacza (…)

Dodatkowym wsparciem dla rynku technologicznego były też dobre sygnały z ASML (czyli, choć mam nadzieję, że czytelnicy Migawki i Raportów Spółka Miesiąca wiedzą to bardzo dobrze, jednego z kluczowych graczy w globalnym łańcuchu półprzewodników)

(….)

Ten news (wraz z linkiem źródłowym) dostępny jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!

KRYPTO RAPORT W PIGUŁCE

ALTCOINY: Wall Street wchodzi w tokenizację!

DTCC, czyli jedna z najważniejszych instytucji zaplecza amerykańskiego rynku finansowego, przeprowadza test tokenizowanych aktywów z udziałem największych graczy Wall Street. W projekcie biorą udział m.in. JPMorgan, Goldman Sachs, BlackRock, Vanguard i NYSE, a tokenizowane mają być m.in. akcje, ETF-y oraz obligacje skarbowe.

DTCC to infrastruktura, przez którą przechodzą gigantyczne wolumeny tradycyjnych transakcji na akcjach i obligacjach. Jeśli właśnie taki podmiot sprawdza, jak tokenizowane aktywa mogą działać w rozliczeniach, zabezpieczeniach, repo czy transferach, to znaczy, że temat wchodzi do rdzenia finansów.

Dla rynku krypto to ważny sygnał. Oczywiście nie chodzi o nieco naiwną narrację „wszystko przeniesiemy on-chain”, ale o bardziej praktyczne pytanie: które elementy obecnego systemu można dzięki blockchainowi rozliczać (jeszcze) szybciej, taniej i z większą przejrzystością?

Być może się zastanawiasz, dlaczego ten news jest w kategorii “altcoiny”. Odpowiedź jest całkiem prosta – liderem tokenizacji może stać się… kryptowaluta, o której pisałem 01.06.26 r. w tekście “Fidelity tokenizuje przy użyciu…”.

Źródło dostępne jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!

 

AZJA: Krypto już dziedziczne!

Znów Azja.

W Chinach zapadły kolejne wyroki, w których sądy pozwoliły spadkobiercom przejmować konta zmarłych graczy, cyfrowe przedmioty, mikropłatności, a w części spraw także inne aktywa cyfrowe. Na pierwszy rzut oka wygląda to jak ciekawostka ze świata gamingu, ale nic z tych rzeczy!

Pojawia się wątek kryptowalutowy. (…)

Ten news (wraz z linkiem źródłowym) dostępny jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!

RYNKOWA REFLEKSJA

Oracle to przyszłość? A akcje spadają…

Po raz pierwszy wspominam o Oracle na łamach Migawki i nie jest to przypadek!

To szczególny moment, bo akcje spółki są… delikatnie mówiąc pod presją, a kurs niedawno przebił ważny poziom wsparcia. Gdy taki poziom pęka, rynek zwykle zaczyna patrzeć na firmę jeszcze uważniej. 

A Oracle właśnie daje ku temu powód, bo w lipcowej aktualizacji pokazał, jak chce budować swoją pozycję w wyścigu AI.

Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że to tylko kolejna porcja technicznego “bla bla bla”. Nie!

Oracle bardzo wyraźnie pokazuje, że nie chce być jedynie dostawcą infrastruktury, ale platformą, na której firmy będą mogły stawiać własne systemy sztucznej inteligencji – bez konieczności zamykania się na jeden model, jednego dostawcę czy jeden sposób wdrożenia.

Z czego wynika ta zmiana? Jeszcze niedawno wystarczyło mieć dostęp do dużego modelu językowego i interfejsu do rozmowy. Dziś firmy pytają już o znacznie bardziej konkretne rzeczy: jak dobrać model do konkretnego zadania, jak odseparować ruch sieciowy od publicznego internetu, jak moderować treści, jak pilnować danych osobowych i jak utrzymać przewidywalne działanie systemu po kolejnych aktualizacjach. 

Zanim przejdziemy dalej, warto wyjaśnić skrót, który przewija się tu bez przerwy. OCI, czyli Oracle Cloud Infrastructure, to chmurowa infrastruktura Oracle. Nic więcej, jak zestaw usług i zasobów obliczeniowych, na których firmy mogą uruchamiać aplikacje, bazy danych, analitykę i systemy AI. Bez budowania wszystkiego na własnych serwerach – to jest w tym kluczowe.

W świecie chmury OCI jest dla Oracle tym, czym AWS jest dla Amazona, Azure dla Microsoftu czy Google Cloud dla Google. Różnica polega na tym, że Oracle coraz mocniej próbuje pozycjonować OCI jako środowisko dla zastosowań korporacyjnych, gdzie liczą się nie tylko moc i skala, ale też kontrola, bezpieczeństwo i integracja z istniejącymi systemami firmowymi.

Oracle nie stawia na jeden model. I to może być jego przewaga

Najważniejsza lipcowa zmiana dotyczy OCI Enterprise AI, czyli pakietu usług AI dla klientów biznesowych. Oracle rozszerzył tam obsługę kolejnych modeli dostępnych przez mechanizm Model Import. To rozwiązanie pozwala firmom korzystać z wybranych modeli AI w ramach środowiska OCI, zamiast ograniczać się do jednego „domyślnego” modelu.

Znów przełóżmy to trochę bardziej na “ludzki”, bo sens jest prosty: nie każdy model nadaje się do wszystkiego. Jeden lepiej radzi sobie z kodowaniem, inny z analizą długich dokumentów, jeszcze inny z transkrypcją mowy, obrazami albo zastosowaniami medycznymi. Oracle próbuje więc zagrać kartą elastyczności: zamiast mówić klientom „używajcie tego jednego rozwiązania”, daje im większy wybór.

W praktyce do oferty dołączył m.in. GLM 5.2, który ma być opcją do pracy z długim kontekstem, kodem i tzw. przepływami Agentic AI. „AI agentowe”, to systemy, które nie tylko odpowiadają na pytania, ale potrafią realizować cele w kilku krokach – na przykład wyszukać dane, porównać je, podjąć określoną akcję i wrócić z wynikiem. To krok dalej niż zwykły chatbot.

Tutaj warto odnotować, że Oracle mocno stawia na temat edukacji wokół agentic AI. Firma uruchomiła szkolenie i certyfikację Oracle Agentic AI Foundations.

Drugą ważną nowością są Private Endpoints dla modeli importowanych. Endpoint to po prostu adres lub punkt dostępu, przez który aplikacja komunikuje się z usługą AI. Gdy jest publiczny, ruch może przechodzić przez internet. Gdy jest prywatny, komunikacja odbywa się zamkniętą ścieżką sieciową w obrębie kontrolowanego środowiska.

Dla banku, szpitala, ubezpieczyciela czy dużej firmy przemysłowej robi to OGROMNĄ różnicę. W takich organizacjach nie chodzi tylko o to, żeby model działał, ale żeby dane nie krążyły tam, gdzie nie powinny. Prywatne endpointy pomagają więc spełniać wymagania związane z bezpieczeństwem, izolacją sieci i kontrolą ścieżki przesyłu danych.

Kolejna zmiana dotyczy OCI Enterprise AI Guardrails. Guardrails to zestaw zabezpieczeń i reguł, które mają pilnować, by model nie robił rzeczy niepożądanych. Mogą dotyczyć filtrowania niebezpiecznych treści, wykrywania prób manipulowania promptem, ochrony danych wrażliwych albo sprawdzania, czy użytkownik nie przesyła niedozwolonych materiałów.

Oracle dodał teraz moderację obrazów, co oznacza, że system potrafi oceniać nie tylko tekst, ale też samodzielne obrazy albo zapytania multimodalne, czyli takie, które łączą tekst i obraz. Multimodalność to jedno z najważniejszych słów obecnej fali AI. Oznacza, że model nie operuje wyłącznie na jednym typie danych, ale potrafi pracować jednocześnie na przykład na tekście, grafice, zrzutach ekranu czy nawet dźwięku.

Oracle pokazuje w tym wszystkim kierunek. Połączenie AI z zaawansowaną wizualizacją, symulacją i przetwarzaniem multimodalnym na jednej platformie. 

No dobrze, ale co z tego wynika dla Oracle jako spółki?

Wracamy do punktu wyjścia, czyli do giełdy. Jak z pewnością się domyślasz nieprzypadkowo czytasz ten tekst.

Firma buduje coś, co rzeczywiście może być potrzebne klientom. Widać wyraźnie próbę wejścia głębiej w segment korporacyjny, gdzie duże znaczenie mają bezpieczeństwo, prywatna łączność, zgodność z regulacjami, stabilność wersji i szeroki wybór modeli. To nie jest tak widowiskowa opowieść jak premiery konsumenckich chatbotów, ale właśnie na takich mniej spektakularnych fundamentach często buduje się wieloletni biznes.

Czy to wystarczy, by odwrócić sentyment wokół akcji? Tego oczywiście nie wiem. Z pewnością nie rozstrzygnie tego jedna aktualizacja produktowa. 

Lipcowe nowości sugerują, że firma chce być postrzegana raczej jako dostawca kompletnej, korporacyjnej infrastruktury AI. Działania mniej pokazowe, bardziej użytkowe, bardziej pod produkcję, bardziej dla działu IT, bezpieczeństwa i finansów.

Mnie się ten kierunek podoba – i to bardzo, ale…

…tu warto dodać jedną WAŻNĄ RZECZ. Rynek nie karze dziś Oracle dlatego, że firma nie ma pomysłu na AI. Karze ją raczej dlatego, że ten pomysł wymaga ogromnych pieniędzy.

Oracle przestaje być postrzegany jak czysty software, gdzie raz napisany kod można sprzedawać tysiące razy z wysoką marżą. Dziś rynek widzi w nim coraz bardziej kapitałochłonnego budowniczego infrastruktury AI: centra danych, GPU, zasilanie, sieć, capex, dług i ujemny free cash flow.

To jest realne ryzyko!

Tyle że moim zdaniem rynek może dziś przesadzać w drugą stronę. We wrześniu był zachwyt portfelem zamówień i niemal pewne, wysokomarżowe przychody. Dziś traktuje go prawie wyłącznie jak kosztowne zobowiązanie do sfinansowania. Najpierw widział same korzyści, teraz widzi głównie koszty.

A Oracle to nie tylko infrastruktura. Największa wartość może być w warstwie danych i aplikacji. AI podnosi wartość prywatnych danych przedsiębiorstw, a ogromna część tych danych nadal znajduje się w bazach Oracle. Jeśli dołożymy do tego aplikacje korporacyjne i agentów AI, zaczyna powstawać ekosystem, w którym infrastruktura jest tylko wejściem do znacznie bardziej rentownych warstw.

Dlatego dla mnie kluczowe pytanie brzmi nie: „czy Oracle wydaje dużo na AI?”. Oczywiście, że wydaje. Kluczowe pytanie brzmi: czy te wydatki inwestycyjne (określane capex) zamienią się tylko w niskomarżową moc obliczeniową, czy staną się kanałem sprzedaży baz danych, aplikacji i agentów AI?

Jeśli to drugie, rynek może dziś nie doceniać tej spółki. Jeśli to pierwsze, obecne obawy są uzasadnione.

Ale podsumowując, ten kierunek bardzo mi się podoba.

Źródło dostępne jest wyłącznie w płatnej wersji newslettera!

W Rynkowej Refleksji pt. “Starlink zagrożeniem dla Chin i Rosji?” przeczytasz:

Na początku krótka aktualizacja / przypomnienie. Od debiutu giełdowego SpaceX minęło już trochę czasu, emocje po IPO wyraźnie opadły, a kurs akcji nie zachowuje się już tak spektakularnie jak w pierwszych dniach notowań. Dla części inwestorów jest to rozczarowanie, choć z pewnością nie dla osób śledzących wpisy Bartosza!

Koniecznie sprawdź publikację z 4 czerwca “IPO SPACEX: JAK “CICHY KAPITAŁ” WYCIŚNIE RETAIL NA NAJWIĘKSZYM DEBIUCIE W HISTORII”.

(…)

Kilka dni temu świat obiegły informacje o dokumentach, z których wynika, że Rosja i Chiny już od kilku lat prowadzą wspólne prace nad ograniczeniem skuteczności systemu Starlink. Według ujawnionych materiałów współpraca obejmuje trzy obszary.

(…)

Dlatego według mnie SpaceX (…)

Stąd przypomnę 2 teksty warte powtórzenia w tym kontekście. Pierwszy z 23.02.2026 “Przyszłość Tesli: kosmiczne centra danych i…” oraz drugi z 09.03.2026 pt. “Roboty humanoidalne? Chiny rozdają karty”.

Powyższy fragment pochodzi z Rynkowej Refleksji, dostępnej (wraz z linkami źródłowymi) wyłącznie w płatnej wersji Migawki Rynku!

 

Materiały źródłowe:

dostępne wyłącznie w Migawce Rynku Premium!

Może Ci się spodobać

Wejdź do świata MPB

Sprawdź

Strategia TYTANÓW

Pobierz

Raport Spółka Miesiąca